To nie są żarty, można się zabić marihuaną jeżeli napierdala się często/dużo/mocne odmiany.
Po półtorej roku całkowitej abstynencji mogę skorzystać raz na jakiś czas, jednak wiem że gdybym znów zaczął to robić codziennie, bardzo szybko CHS wróci i to gorsze niż poprzednio (każdy kolejny epizod jest gorszy). Obecnie wrzucę na palnik raz na miesiąc lub kilka miesięcy, ewentualnie do podbicia psychodelików.
Uważajcie, bo dzisiejsze zioło to nie jest lajt z lat dziewięćdziesiątych.
Napisałbyś coś szerzej o swoim CHS? Przede wszystkim kto Ci to zdiagnozował. A poza tym jaką ilością się raczyłeś, jaką drogą podania i przede wszystkim jakością? I co ważne, czy przyjmowałeś mj na pusty żołądek.
Odnosząc się do tematu, podrzymuję swoje zdanie sprzed lat, że nawiększa szkodliwość nałogowego korzystania z mj to zatrzymanie człowieka w miejscu, letarg i uciekający czas, za którym się nie nadąża. Po latach jak już działanie jest znacznie spłaszczone, człowiek budzi się w swoim nudnym życiu i zdaje sobie sprawę, że postawił na złego konia, a cały ten czas spierdolił na niczym. I to jest nie do odzyskania. Rozwodnione gówno-treści netflix i podobnych, domatorstwo i syfiaste żarcie. Na tym mija czas, a wszystko inne na odpierdol. Ciężko zbudować coś naprawdę wartościowego po tym. W sensie zainteresowań, mentalnie zatrzymuje to człowieka na etapie małolata.
Natomiast co do odmian z lat 90-tych to nie do końca prawda. DJ Short zmontował Blueberry pod koniec lat 70-tych. Podobnie było zdaje się z Nothern Lights, Skunk czy Haze, a to są odmiany mocarne. W latach 90tych już dawno były w Europie, a co za tym idzie również w Polsce. W momencie gdy ktoś płynie z tym codziennie latami, to fakt czy pali starszą odmianę 18%-22% THC czy jakieś gelato czy coś jeszcze nowszego co ma 25% przestaje mieć takie znaczenie, bo i tak jest już skumulowany.
Dodatkowo jakoś 2-3 lata temu zacząłem odczuwać rozregulowanie uładu immunologicznego podczas okresów w którym miałem objawy abstynencyjne, miałem okresy po 2-3 msc stanu podgorączkowego, a w tym roku było przegięcie pały bo od grudnia aż do maja miałem permanentny stan podgorączkowy i nawroty tego samego wirusa, lekarz nic nie potrafił stwierdzić sensownego. Do tego termoregulacja, miałem gorące ciało a odczuwałem zimno mimo tego że otoczenie było ciepłe. Potem ubierałem bluzę w gorące dni, żeby się spocić i rozbierać i tak w kółko. Zawsze działo się to dziwnym trafem jak popalałem i próbowałem kontrolować (odczuwając efekty odstawienia) i wszystko wracało do normy jak na dłuższy czas odstawiałem wszelkie palenie.
Droga podania niemal tylko waporyzacja suszu, żadnych wynalazków. Jakość top. Odmiany zazwyczaj 22-25% THC. Przyjmowałem na każdy stan żołądka ;)
Gdzieś już opisywałem to szerzej, poszukaj w moich postach frazy CHS.
Zresztą, teraz sobie przypomniałem, że to Ty spinałeś się do mnie o to, że napisałem o możliwości doraźnego użycia benzodiazepin. Znasz więc moje posty w tym temacie.
Pytam o CHS, bo znałem wiele osób które używało intensywnie i wiele lat i nikogo to nie dotknęło. Ale teraz poczytałem co robot ma w tym temacie do powiedzenia i okazuje się że to bardzo rzadka dolegliwość która spotyka niewielki odsetek palaczy. Współczuję, że trafiło na Ciebie. Zdrowia.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Gang opioidowy rozbity. Cztery młode kobiety nie żyją, 17 zatrzymanych
Policja rozbiła grupę przestępczą handlującą opioidami w całej Polsce. Śledczy łączą jej działalność ze śmiercią co najmniej czterech młodych kobiet w Krakowie. W sprawie zatrzymano 17 osób, w tym lekarza anestezjologa, który wystawiał recepty za pieniądze.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
