Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
Mam wrażenie że ludzie bagatelizują szkodliwość kodeiny i myślą że koda to nieszkodliwy lekki narkotyk, a to gówno po latach ciągu wysysa z ciebie całą energie i twoje życie wiąże się z lataniem po aptekach żeby przeżyć tylko dzień.
Ile ml na pierwszy raz ?
Tolerki nie mam . Kiedyś tylko brąz paliłem z blachy.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
22 stycznia 2025przodownik pisze: z metadonem mam już umiarkowanie spore doświadczenie, bowiem od dłuższego czasu jestem na domowej "terapii zastępczej" syropem, który wykupuję z apteki, realizując recepty (Rpw.), zamiast otrzymywać go na klasycznym programie substytucyjnym, w okienku, choć i tak kilka lat temu miałem (nie)przyjemność być beneficjentem takowego i powiem szczerze, że o syropie koloru niebieskiego, to nie słyszałem. obecnie na rynku są trzy produkty w formie syropu produkcji Molteni - metadon 0,1%, czyli ten słodki i gęsty, metadon 0.5%, ten tęższy, mocniejszy, oraz lewometadon 2.5%. żaden z nich, poza ostatnim natomiast, nie jest barwiony, tak jak środki płynne z metadonem wyglądają za granicą - w różnych kolorach. ja najczęściej mam przepisywany ten 0.1% (1mg/1ml), który na moje potrzeby wystarcza, tylko więcej flakonów doktor musi wystawiać - cena przystępna, bo ok. 22 zł kosztuje butelka 100 ml, przy 100% i wykupie samodzielnym.
nie chcę zatem snuć teorii, bo odpowiedzi na to pytanie nie znam. bazując na dotychczasowym doświadczeniu z ów opioidem, mogę jedynie stwierdzić, iż ja osobiście takiego nie spożywałem, nie widziałem oraz, o którym nie słyszałem. wyznanie o rzekomym przyjmowaniu 1 g metadonu każdego poranka to fikcja, o czym pewnie wiesz. to dawka znacznie wyższa od typowo śmiertelnej, nawet przy wysokiej tolerancji, gdzie dla osoby bez jakiejkolwiek tolerancji zagrożenie zgonu może wystąpić już po 50 mg metadonu chlorowodorku.
Znaczy na substytucji dostawać gięta to na bank bujda, bo NFZ przypierdolił się nawet do mojej 200 swojego czasu.
Ale branie na własną rękę, lub dokupowanie do tego co się dostaje na programie, to już nic nowego.
Niebieski syrop firmy Misyo dostawałam już w 2016 roku.
Dawki ponad 1,5 g również pukałam. Ja rozumiem, że dla ciebie to nierealne, ale niestety niektórzy z nas na tyle mocno się wpierdolili w różne opioidy, że toaletka poszybowała w górę przeokrutnie. Mi moją psychiatra powiedziała kiedyś że ja nie umrę z przećpania tylko z niedoćpania, bo moje dawki wielokrotnie przekraczały dawki bezwzględnie toksyczne. Jak mniemam, nigdy nie doświadczyłeś po strzale nagłego oślepienia przez jaskrawą biel, gwałtownych zawrotów głowy i uczucia, że cała krew poszła ci właśnie do niej, dając wrażenie że zaraz ci łeb wybuchnie, jednak wcale nie pozbyłeś się skręta, przy czym spożyta dawka była naprawdę duża w moim przypadku to były 4 giety helu na strzał). Albo sytuacji w której wjebałeś na raz cały Instanyl (40 dawek po 200uq) tylko po to, żeby przestać rzygać, bo musisz ustać w pracy 2 godziny, co i tak niestety skończyło się wkurwem i łzami bezradnośc, bo chuja a nie pomogło. I tak, zdaję sobię sprawę z tego, że ciężko w to uwierzyć, niemniej jednak tutaj na forum znajdą się osoby które widziały to na własne oczy. U mnie taką sytuację dodatkowo spotęgował fakt, że mam coś rozjechanego jeśli chodzi o receptury i mój organizm naprawdę nie jest w stanie poczuć nic normalnie. Przy braniu bromergonu pierwszy raz w życiu poczułam co oznacza normalne działanie dopaminy.
Nie zliczę ile razy na detoksach mi nie wierzyli. Aż któregoś razu pokazałam lekarzowi w Ciborzu jak piję 200 mg metadonu, a godzinę później źrenice miałam dalej wykurwione na całe gały i rzygalam jak kot telepiąc się jak osika. Obecnie po ponad 5 latach programu zeszłam do 160 mg syropu na dobę, a i tak mnie to nie zalecza w pełni i po 17h już mną rzuca.
Zawsze znajdą się ekstremalne przypadki. I nieistotne jest twoje "to fikcja, przecież to niemożliwe." A jak nie wierzysz, mogę dać ci namiar na osobę która siedziała ze mną, kiedy dawki poszybowały mi najostrzej w górę. Może usłyszysz nawet więcej historii w które ciężko będzie Ci uwierzyć.
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
16 maja 2025llxNxxll pisze: Witam dostałem od ziomka 80 ml metadonu jak to powiedział "pięcioprocentowego" .
Ile ml na pierwszy raz ?
Tolerki nie mam . Kiedyś tylko brąz paliłem z blachy.
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
23 września 2025GermanDoll pisze:To że ty nie widziałeś takiego syropu, albo nie poznałeś nikogo kto wali takie dawki, to nie znaczy że to fikcja.22 stycznia 2025przodownik pisze: z metadonem mam już umiarkowanie spore doświadczenie, bowiem od dłuższego czasu jestem na domowej "terapii zastępczej" syropem, który wykupuję z apteki, realizując recepty (Rpw.), zamiast otrzymywać go na klasycznym programie substytucyjnym, w okienku, choć i tak kilka lat temu miałem (nie)przyjemność być beneficjentem takowego i powiem szczerze, że o syropie koloru niebieskiego, to nie słyszałem. obecnie na rynku są trzy produkty w formie syropu produkcji Molteni - metadon 0,1%, czyli ten słodki i gęsty, metadon 0.5%, ten tęższy, mocniejszy, oraz lewometadon 2.5%. żaden z nich, poza ostatnim natomiast, nie jest barwiony, tak jak środki płynne z metadonem wyglądają za granicą - w różnych kolorach. ja najczęściej mam przepisywany ten 0.1% (1mg/1ml), który na moje potrzeby wystarcza, tylko więcej flakonów doktor musi wystawiać - cena przystępna, bo ok. 22 zł kosztuje butelka 100 ml, przy 100% i wykupie samodzielnym.
nie chcę zatem snuć teorii, bo odpowiedzi na to pytanie nie znam. bazując na dotychczasowym doświadczeniu z ów opioidem, mogę jedynie stwierdzić, iż ja osobiście takiego nie spożywałem, nie widziałem oraz, o którym nie słyszałem. wyznanie o rzekomym przyjmowaniu 1 g metadonu każdego poranka to fikcja, o czym pewnie wiesz. to dawka znacznie wyższa od typowo śmiertelnej, nawet przy wysokiej tolerancji, gdzie dla osoby bez jakiejkolwiek tolerancji zagrożenie zgonu może wystąpić już po 50 mg metadonu chlorowodorku.
Znaczy na substytucji dostawać gięta to na bank bujda, bo NFZ przypierdolił się nawet do mojej 200 swojego czasu.
Ale branie na własną rękę, lub dokupowanie do tego co się dostaje na programie, to już nic nowego.
Niebieski syrop firmy Misyo dostawałam już w 2016 roku.
Dawki ponad 1,5 g również pukałam. Ja rozumiem, że dla ciebie to nierealne, ale niestety niektórzy z nas na tyle mocno się wpierdolili w różne opioidy, że toaletka poszybowała w górę przeokrutnie. Mi moją psychiatra powiedziała kiedyś że ja nie umrę z przećpania tylko z niedoćpania, bo moje dawki wielokrotnie przekraczały dawki bezwzględnie toksyczne. Jak mniemam, nigdy nie doświadczyłeś po strzale nagłego oślepienia przez jaskrawą biel, gwałtownych zawrotów głowy i uczucia, że cała krew poszła ci właśnie do niej, dając wrażenie że zaraz ci łeb wybuchnie, jednak wcale nie pozbyłeś się skręta, przy czym spożyta dawka była naprawdę duża w moim przypadku to były 4 giety helu na strzał). Albo sytuacji w której wjebałeś na raz cały Instanyl (40 dawek po 200uq) tylko po to, żeby przestać rzygać, bo musisz ustać w pracy 2 godziny, co i tak niestety skończyło się wkurwem i łzami bezradnośc, bo chuja a nie pomogło. I tak, zdaję sobię sprawę z tego, że ciężko w to uwierzyć, niemniej jednak tutaj na forum znajdą się osoby które widziały to na własne oczy. U mnie taką sytuację dodatkowo spotęgował fakt, że mam coś rozjechanego jeśli chodzi o receptury i mój organizm naprawdę nie jest w stanie poczuć nic normalnie. Przy braniu bromergonu pierwszy raz w życiu poczułam co oznacza normalne działanie dopaminy.
Nie zliczę ile razy na detoksach mi nie wierzyli. Aż któregoś razu pokazałam lekarzowi w Ciborzu jak piję 200 mg metadonu, a godzinę później źrenice miałam dalej wykurwione na całe gały i rzygalam jak kot telepiąc się jak osika. Obecnie po ponad 5 latach programu zeszłam do 160 mg syropu na dobę, a i tak mnie to nie zalecza w pełni i po 17h już mną rzuca.
Zawsze znajdą się ekstremalne przypadki. I nieistotne jest twoje "to fikcja, przecież to niemożliwe." A jak nie wierzysz, mogę dać ci namiar na osobę która siedziała ze mną, kiedy dawki poszybowały mi najostrzej w górę. Może usłyszysz nawet więcej historii w które ciężko będzie Ci uwierzyć.
nie będę na siłę zaprzeczać, skoro przytaczasz anegdoty o rzekomych podaniach dawek rzędu 1500 mg, ale uwierzę w to, bo jestem człowiekiem z raczej otwartym światopoglądem i wolę sam poddać swoje tezy w wątpliwość, niż pisać iż ktoś sieje dezinformację (nie mówię teraz akurat o tobie.
sytuacji, którą opisywałaś - odn. fentanylu - to fakt, nigdy nie doznałem, bowiem ani razu tego opioidu nie stosowałem. także racja tutaj idzie do ciebie.
pozdrawiam, przodownik
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Osobiście zdecydowanie wolałam go od Molteni, z jakiegoś powodu dużo lepiej go tolerowałam.
Through the ages she's heading West
From far away
Stays for a day
Never a frown with golden brown
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.

