1 Próba - błąd techniczny
Przez błędy w metodzie palenia pierwsze buchy, choć spowodowały subtelne zmiany w percepcji - wyraźne pobudzenie wyobraźni i "intelektualne ciepło", które manifestowało się również jako fizyczna energia i tym samym odczucia cielesne - można potraktować jako znaczną stratę materiału.
2 Próba - kolejne błędy
Po 2 próbie, trochę bardziej udanej - ogarnął mnie niepokój spowodowany tym, że zapomniałem gdzie odłożyłem telefon. Szybko jednak zrozumiałem, że do eksploracji przyrody i swego wnętrza jest mi on tymczasowo całkowicie zbędny. Tym razem pojawiła się wyraźna zmiana geometrii, oraz kalejdoskopowe wzory przy zamkniętych oczach układające się w ulotne historie.
3 Próba - udana
Resztę materiału zwaporyzowałem prawidłowo - poprawiając technikę palenia i trzymając bucha DMT w płucach przez około 10 sekund. Już na moment po wypuszczeniu dymu ogarnęło mnie uczucie osaczenia przez moc substancji, jednocześnie przytłoczenie oraz zachwyt. Jednoczesne odczuwanie sprzecznych emocji to dość powszechne zjawisko podczas tripów psychodelicznych. Momentami ciężko było utrzymać równowagę więc podczas przytłaczającej fazy "wchodzenia w górę" zanim osiągnąłem stabilny szczyt, większość czasu spędziłem siedząc na łące prawie się z niej nie podnosząc. Doświadczyłem dość drastycznych przekształceń świadomości, szczególnie na poziomie psychoduchowym oraz w sferze wizualnej. Obraz przy otwartych oczach zawierał w sobie bardzo przestrzenne fraktale, które sprawiały wrażenie widzenia w 360° - pole widzenia wydawało się szersze, obraz wyjątkowo ostry - można to określić widzeniem w 8k, jednocześnie byłem bardzo świadomy tego co znajduje się za moimi plecami. Wizje przy zamkniętych oczach to wielowymiarowe ciągle przekształcające się fraktale z motywami pulsujących skupisk energii, plastrów miodu oraz elementów ze świata przyrody. Przemyślenia kierowały się wyraźnie w stronę pierwotności jako właściwego źródła istnienia homo sapiens. Smutek z powodu tego że nasz gatunek zapomniał gdzie jest jego początek. Odczucia fizyczne były również przyjemne i nieprzyjemne jednocześnie - poczucie dzikiej, wręcz seksualno - zwierzęcej wolności na przemian z mdłościami i znacznym przyspieszeniem pulsu. Poczucie obecności jakiejś potężnej egzotycznej siły obok mnie było trudne do zignorowania. Wszystko dookoła wyglądało, jakby miało nałożoną na siebie galaretowatą substancję, powodującą, że świat materialny stawał się w połowie niematerialny, wręcz eteryczny, bardzo silne pobudzenie wyobraźni, chęć przekazania innym pamiątek z tej podróży. Przez następne 3 godziny wyczuwalne było afterglow charakteryzujące się podniesionym nastrojem, byłem dość energiczny, geometria była jeszcze delikatnie zmieniona, podobnie jak na mikrodawce psylocybiny. Jestem w pełni świadomy tego, że był to jedynie ułamek tego, co może objawić "pełny" trip na DMT. Niemniej jednak nie traktuję tego psychodeliku jako wyższego rangą od grzybów, LSD czy meskaliny. Każdy z nich jest na swój sposób wyjątkowy i może prowadzić nieco inną drogą do tego samego źródła.
Kod ci dojdzie to bedziesz mogl odebrac.
Polecam bezpieczny mail proton.me
Nawet jak dezaktywują numer to chyba kilka lat musi minąć zanim zostanie przejęty na nowo.
Wsadź sobie tak korę w worek po korze
ogrodniczej do podsypki.
Albo wyślij inpostem. Zależy też ile tego wieziesz – 100 kg czterech workach czy jeden w foliówce :p
"Rutyna to rzecz zgubna "
nie znalazł*m odpowiedzi, a mnie to zastanawia- jakie waporyzatory nadają się do liquid DMT?
Taki za 5 dyszek z allegro się nada, czy trzeba celować w wyższą półkę?
https://allegro.pl/oferta/waporyzator-v ... 3552600773
Mam ewentualnie też opcję na DMT do jedzenia + harmala - ale nie wiem jak wtedy dawka (oral)- 30-50 mg samego DMT +tal samo harmala?
Pomożecie?
Podziel się posiłkiem
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Palenie marihuany na mrozie: Dlaczego „faza” uderza dopiero po wejściu do ciepła?
Stoisz na balkonie, skulony w kurtce, przestępując z nogi na nogę. Jest minus pięć stopni. Odpalasz jointa, zaciągasz się mroźnym powietrzem i… masz wrażenie, że to nic nie daje. „Słaby temat?” – myślisz. Dopiero gdy wchodzisz do ciepłego salonu i zdejmujesz czapkę, rzeczywistość uderza Cię z siłą pociągu towarowego. Nogi robią się miękkie, a głowa nagle waży tonę.
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Flara wyniuchała narkotyki. Były ukryte w paczce
Ponad pół kilograma amfetaminy przechwycili funkcjonariusze Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego podczas rutynowej kontroli przesyłek w sortowni w Pruszczu Gdańskim. Narkotyki ukryte w paczce zostały wykryte dzięki czujności psa służbowego Flara.
