Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 291 • Strona 29 z 30
  • 163 / 27 / 0
Grzyby z psylocobiną+ashwaganda+cbd+DXM/memantyna?
Jeśli miks bez sensu to na ile przed zjedzeniem grzybów odstawić wyżej wymienione substancje?
  • 586 / 126 / 0
@Patrykpatyk
Mix jest dobry z memantyna. Pamietalem wszystko z tripa gdzie to u mnie problem od ilości bodźców.
DXM do grzyba jest spoko ale zdecydowanie męcząca faza z tym że za duzo bralem. Sam DXM moze też zmniejszyć działanie przez podobne dzialanie do ssri ale nie chce w blad wprowadzic wiec reki nie dam sobie uciąć za to.
Ashwaghanda pewnie jakos wplynie ale nie wiem czy znacząco bo sam słabo ją czuje a z grzybem nie bylo dla mnie różnicy.
Cbd zostaw w razie gorszego samopoczucia bo samo w sobie ma przeciwpsychotyczne właściwości. Mozesz cbd z ashwa miec jako taki uspokajacz jakby krzywo sie wkrecalo.
Nie mieszalbym tego wszystkiego razem jesli nie sprawdzales osobnych miksów.
Memantyna potrafi bardzo podkręcić i ulatwic wpadniecie w psychoze a do tego dlugo dziala.
Ja bralem 2,5g lemontek + 100mg memantyny. Z tym że rano w wolny dzien memantyna i pozniej dopiero po południu fungi.
Memantyna to specyficzny lek i czasem ta sama dawka innym razem nie wywola fajnych efektow bo sama w sobie jest dość męcząca w wyzszych dawkach 60mg+.
  • 1 / / 0
Hejo, a połączenie mefedron a potem grzybki? Coś mi się wydaje że nie jest dobrym pomysłem, ale jestem strasznie nawciagany i mam grzybki akurat xd Czy ktoś miał z tym jakieś doświadczenia?
  • 2903 / 625 / 0
Zły pomysł
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 92 / 11 / 0
ketamina(jakieś 100-150mg)+grzybki(niewiem dokładnie, ale taka minimalna dawka po której są lekkie halucynacje i zmiana percepcji )-Piękny, kolorowy trip.
Zero dziwnych wkręt itd
(po samej psylocobinie często czułem sie przygnębiony itd)
  • 33 / 2 / 0
Jakiś czas temu miałem miks alko+mj+grzyby+mj i było za grubo... Piękne czerwcowe popłudnie, bylem już po chyba dwóch browarkach i jakimś joincie, siedzialem na kwadracie i zarzuciłem sobie grzybki. Po ok 40 minutach załadowały się jak złoto i pierwsze 20-30 min cieszyłem się bombą. Wyszedłem sobie na balkon (wysoki budynek i fajny widok na miasto) i obserwowałem sobie jak życie się toczy, przy okazji wbijając sobie bongo. Nie piłem już browarków, miałem pyszny soczek i smaczne świeże owoce (gotowe miksy z mango, pomarańczą i chyba ananasem pokrojone w kostke xD). Planowałem iść na spacer, ale jakoś wciaż czułem, że bomba musi się dobrze załadować i dopiero jak ją ogarnę to wyjdę (zazwyczaj ok godzinę po załadowaniu grzybów chce mi się srać, więc wolałem to załatwić w chacie xD). Tak sobie myśląc co jakiś czas nabijałem bongo (w ciągu niespełna 2h wyjarałem jakoś ok 1,5g). W międzyczasie miałem plątanine myśli, w zasadzie bardziej nieogar - wodospad dziwnych słów połączonych z surrealistycznymi wyobrażeniami w głowie. W pewnym momencie poczułem, że to ten moment żeby niebawem wyruszać! Niestety organizm zdecydowal inaczej i miałem grube rzygańsko. Naturalnie bomba znacząco zeszła, a jak już się całkowicie ogarnąłem , to już mi sie nie chciało nigdzie wychodzić. W zasadzie pierwszy raz od dawna nie zarzucałem po grzybach emki. Jednak jak na moje to po prostu przejarałem to wszystko i stąd wyrzut grzybów z organizmu... Nastepnym razem na pewno będę starał się ograniczyć jaranie, a i nad hippieflipem bardziej się zastanowie;-)
  • 4 / / 0
ktoś miksowal pierw grzyby potem mefedron? jak juz trip grzybowy zejdzie albo juz się go będzie miało dosc?? mefisto wytrzezwi?
  • 4 / / 0
13 października 2025twdmgc pisze:
Jakiś czas temu miałem miks alko+mj+grzyby+mj i było za grubo... Piękne czerwcowe popłudnie, bylem już po chyba dwóch browarkach i jakimś joincie, siedzialem na kwadracie i zarzuciłem sobie grzybki. Po ok 40 minutach załadowały się jak złoto i pierwsze 20-30 min cieszyłem się bombą. Wyszedłem sobie na balkon (wysoki budynek i fajny widok na miasto) i obserwowałem sobie jak życie się toczy, przy okazji wbijając sobie bongo. Nie piłem już browarków, miałem pyszny soczek i smaczne świeże owoce (gotowe miksy z mango, pomarańczą i chyba ananasem pokrojone w kostke xD). Planowałem iść na spacer, ale jakoś wciaż czułem, że bomba musi się dobrze załadować i dopiero jak ją ogarnę to wyjdę (zazwyczaj ok godzinę po załadowaniu grzybów chce mi się srać, więc wolałem to załatwić w chacie xD). Tak sobie myśląc co jakiś czas nabijałem bongo (w ciągu niespełna 2h wyjarałem jakoś ok 1,5g). W międzyczasie miałem plątanine myśli, w zasadzie bardziej nieogar - wodospad dziwnych słów połączonych z surrealistycznymi wyobrażeniami w głowie. W pewnym momencie poczułem, że to ten moment żeby niebawem wyruszać! Niestety organizm zdecydowal inaczej i miałem grube rzygańsko. Naturalnie bomba znacząco zeszła, a jak już się całkowicie ogarnąłem , to już mi sie nie chciało nigdzie wychodzić. W zasadzie pierwszy raz od dawna nie zarzucałem po grzybach emki. Jednak jak na moje to po prostu przejarałem to wszystko i stąd wyrzut grzybów z organizmu... Nastepnym razem na pewno będę starał się ograniczyć jaranie, a i nad hippieflipem bardziej się zastanowie;-)
Dobra, szybki update. Ogólnie grzyby fajne doświadczenie, dawka była ok 1.5g suszonych i uważam ze jak na pierwszy raz całkiem git. Troche wizuali i glownie na tym sie skupiałam, krysztal walnięty dopiero gdy juz wszystko zeszło, alw tak chuja klepieXD
  • 7 / / 0
Miks grzybów z 2cb? Ktoś poleca? Jak połączyć?
  • 29 / 10 / 0
Do mixowania z psylocybiną nadaje się jedynie marihuana. alkohol i benzo zbijają fazę a stymulanty połączone z psychodelikami łatwo mogą wywołać psychozy i fazę jakiej byśmy nie chcieli. Nigdy jednak nie łączyłem z grzybami opiatów.. ktoś coś???
ODPOWIEDZ
Posty: 291 • Strona 29 z 30
Artykuły
Newsy
[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.