Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 4943 • Strona 452 z 495
  • 207 / 38 / 0
23 sierpnia 2025mietowy3 pisze:
Bierz Nowe Aurory > 22 THC.
Dostałem 20g Aurora Sourdough 29% THC. Na moje papiery spokojnie zapisał co chciałem. Wypisałby więcej, ale mówiłem, że niby rekreacyjnie nie palę obecnie (w sumie miałem parę tygodni przerwy ;)). No i powiedział, że chciałby znowu pogadać jakby się okazało, że za mocne. Fair enough %-D. Biorąc pod uwagę jakie dawkowanie wpisał (1g/dzień), to może być nieco za mocne %-D

W aptece w centrum Warszawy chcieli prawie 1300zł, na szczęscie wystarczyło poszperać w internecie i na Pradze kupilem za 1016 zł.
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 207 / 38 / 0
Proszę o scalenie.

Jeśli chodzi o ocenę odmiany, to jest to przeskurwysyńsko mocny stuff, zarówno jeśli chodzi o działanie, jak i inne jego walory %-D. 2-3 buchy na temp. 185C wystarczyły, żeby naprawdę mocno się upalić. Jeśli chodzi o wrażenia smakowe, to dominują nuty ziemne, kwaśne, wyraźny wpływ genów sour diesel. Nie doszukałem się w tym za wiele cytrusowych akcentów, jeśli chodzi o terpeny dominuje mircen, humulen i kariofilen. Intensywność zapachu zwala z nóg.

Mimo, że waporyzer Venty ma teoretycznie zapachochłonny pokrowiec, to i tak z plecaka jebało niemiłosiernie niczym skondensowany pot z benzyną %-D.

Jako, że jestem zaprawiony w bojach, a pogoda dopisywała, dałem radę zrobić prawie 20 km z buta przez cały dzień, ale myślę że dla wielu osób geny 75% Indica dla tak mocnego tematu to może być za dużo i dupsko może przykleić się do kanapy.

Swoją drogą nie jest tak źle z tymi cenami, wcześniej w tym wątku ktoś wspominał, że w DE jest palenie po 8 EUR za gram, jak się okazuje w Warszawie można za tyle kupić Haze 22% THC firmy Aurora (340 lub 345 PLN / 10g). Najtańszy temacik tej samej firmy 8% THC 8 % CBD kosztuje 20.5/gram.

Można powiedzieć, że są to ceny jakie w detalu (kupując na sztuki) na czarnym runku widziałem 20-25 lat temu, co w sumie jest niesamowite, jak się nad tym zastanowić. Nie sądziłem, że doczekam czasów, że dostęp do mojego lekarstwa w Polsce będzie tak łatwy :).
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12764 / 2467 / 0
Za 340PLN można kupić bez promocji? Bo to w sumie spora różnica - apteki chcą się pozbyć tematu, zanim się przeterminuje.
W DE 8 ojro to zdaje się cena "standardowa", jak u nas ~6 dyszek. W dodatku warto sobie na tą cenę spojrzeć w kontekście zarobków. Gdyby przeliczyć, ile godzin trzeba pracować na 10g u nas, a ile w DE, okazałoby się, że u nas standardowa cena jeszcze wielokrotnie wyższa, a dla wielu ludzi wręcz zaporowa, bo prawie pół emerytury trzeba zostawić.
  • 207 / 38 / 0
Jasne, pełna zgoda. Niemniej jednak, w porównaniu z początkami MM w Polsce, gdzie za wizytę trzeba było zapłacić 250 zł, a za susz 600zl/10g, sytuacja pacjenta w Polsce jest obecnie dużo lepsza, niż kiedyś.

Teraz dla przeciętnego Janusza, który jest w stanie pojechać do dużego miasta typu Warszawa czy Kraków całe apteczne menu może wyjść taniej, niż gdyby miał kupować wysokiej jakości stuff z darknetu (jakieś ~60zł/g). Za to w cenie 30-40 zł/g najczęsciej można kupić ścierwo niewiadomego pochodzenia, pryskane i nawożone chuj wie czym i dziwnie się spopielające przy paleniu. Teraz za circa ~33zl/g w menu które wkleiłem są wszystkie odmiany pakowane po 15g.

Poza tym umówmy się, ale prawidłowo przechowywany surowiec zachowuje wszystkie swoje właściwości na długie miesiące po aptecznym terminie ważności. Jakie to ma znaczenie, czy zielsko ma krótki termin, skoro i tak do niego nie dotrwa %-D.
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 108 / 43 / 0
Po 8e to są kozackie odmiany 30%+
Palenie takie 25%+ dobrej jakosci jest za 5e ale mozna taniej.
Taki Jack Haze od Canopy jest za 3.48e co na złotówki daje niecałe 15zl za gram.
Piszesz że dałeś 1000zł za tą nową aurore i to dobra cena bo w innej aptece chcieli 1300zl?
U niemca zapłaciłbyś 620zl za taką samą ilość.
Dla użytkownika rekreacyjnego z dużą tolerancją jak ja te Polskie ceny MM są z kosmosu.
Przy dobrych wiatrach,miesiecznie musiałbym zostawić 1500zl w aptece.
Ja sobie jakoś radę dam ale co z pacjentami którzy nie posiadają takich środków a potrzebują lekarstwo?
Masakra jakaś.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Ostatnio zmieniony 31 sierpnia 2025 przez Szuuuuuuu, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 819 / 142 / 0
Ma znaczenie czy z promocją czy bez bo nie każdy ma ochotę i czas jechać po lekarstwo do Warszawy i do tego co miesiąc ma tak chory pacjent jeździć. Dla mnie 1000zł miesięcznie na lekarstwo to za dużo, nie na Polskie realia ta cena.
Wielokrotnie trafiałem na średniej jakości susz więc z tą jakością też jest różnie.
Zgadzam się, że jest lepiej niż kiedyś ale i tak bardziej się opłaca leczyć w Niemczech.
  • 207 / 38 / 0
@Szuuuuuuu no ja oceniam ze swojej perspektywy i kogoś kto przede wszystkim mieszka w Polsce i na zachód jeździ tylko na wakacje (no ale ofc nie do Niemiec %-D). Jak ktoś zarabia 5K PLN miesięcznie i jeszcze musi płacić za wynajem, to pewnie że 50PLN/g to w chuj drogo. Dla mnie to lepiej niż zamawiać palenie z darknetu, ponieważ to reklamujące się jako "bio" jest droższe.

No ale wiadomo, lepiej by było jakby było taniej, a w szczególności jakby był niższy VAT, najlepiej 0%. Jak ktoś jest naprawdę uzasadnionym przypadkiem medycznym to wiadomo, że lepiej by było gdyby płacił i 10zl/g, no ale tak kolorowo w PL nigdy nie będzie
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2080 / 344 / 0
Bakerstreet trzyma poziom, ale po przerobieniu MAC1 (od 420Pharma) stwierdzam, że Miracle Alien Cookies wygrywa, dłużej działa mocniej i nieco przyjemniej. Subtelne różnice, ale wyczuwalne. MAC1 wystarczyło mi 0.08g żeby zrobić się na maxa, Bakerstreeta mininum to 0.10g
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 12764 / 2467 / 0
Tyle właśnie powinna kosztować MM - 15zł za gram jakiejś odmiany ze średniej półki. Tym bardziej jestem zdania, że w porównaniu do DE to mamy taką bananową republikę.
Ciekawy mnie jeszcze, czy w DE też trzeba załatwiać recepty odpłatnie w klinikach, czy można normalnie w ramach podstawowej opieki zdrowotnej.

Nie wydaje mi się też, by cokolwiek się u nas poprawiło od wprowadzenia. Ceny standardowe jakie były, takie są, zlikwidowali teleporady czym utrudnili dostęp najbardziej potrzebującym, a kwestia odpłatności za apteczne pudełeczko to nadal widzimisię apteki. Jedynie te promocje są jakimś tam pozytywem, ale też tylko dla grona ludzi z największych miast, albo takich, którzy mogą i chce się im jeździć 100km, żeby lek taniej kupić. No i jest też więcej odmian, ale gdyby porównać realną i aktualną dostępność, to mamy ich max 10?
Zioło traci właściwości z czasem, nawet jeśli jest prawidłowo przechowywane (THC rozkłada się do CBN). Ja wiem, że większość pacjentów wyjara to w max 2 tygodnie, ale są pewnie jacyś niedzielni pacjenci i dla nich termin ważności ma już znaczenie.
  • 207 / 38 / 0
Co do cen zgoda, wyhodowanie tych bobków aż tak wiele nie kosztuje, zeby pacjent medyczny w PL placił tyle co turysta w Amsterdamie w kofiku.

I to absurd, że ktoś chce kasy za przepakowanie suszu z plastikowego pojemniczka do innego. Mnie pani magister od razu przyniosła 2 pojemniczki producenta po 10g. Płacenie za przepakowanie suszu xD jakby chuj wie jaka to filozofia to była, czy po to warto było studiować farmację ;)?

Natomiast co do rozpadania się THC, to pamiętam jak temat z outdooru nieraz leżał w słoiku po 13-14 miechów i subiektywnie nie tracił zbytnio na mocy. Obiektywnie myślę, że nie więcej niż 10-15%. Dodatkowo jeśli użyjesz zamrażarki i pojemników prożniowych, możesz spokojnie trzymać zielsko nawet 2-3 lata (lepiej nada się do tego nieco bardziej wysuszony i równomiernie rozdrobniony temat). Takie ja mam doświadczenia z trwałością marihuany :)

Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik przekletykozisyn nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4943 • Strona 452 z 495
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.