Na żołądek mocno siada, rano po wzięciu najgorzej, lekkie mdłości, ból brzucha, apetyt mocno zjechał, ale i tak jem na siłe, bo waga łatwo leci w dół.
Brałem pregabaline w pierwszym tygodniu, żeby wytrzymać, bo bez było piekło.
09 sierpnia 2025zburzony pisze: Zastanawiam się czasem czy nie spróbować z duloksetyną jeszcze raz. Za pierwszym było świetnie, za kolejnym lipa. Minęło kilka lat i jest całkiem dobrze na tym co biorę ale wspomnienia pierwszego razu wciąż żywe. Tyle że wtedy brałem duloksetynę solo, teraz w sumie 5 leków. Tym "głównym" jest wenlafaksyna którą ewentualnie mógłbym zastąpić dulo.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.