@dlaczegojaja
Ogólnie trochę się boję tego leku, ponieważ czuć, że nie jest to rozmienianie się na drobne a poważny lek zmieniający świadomość obciążający całe ciało.
11:39 Ricsson[257]: w ogóle
11:39 Ricsson[257]: uwierzyłem w boga, w cuda
11:39 Ricsson[257]: miałem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: wypiłem 6 piw
11:39 Ricsson[257]: otwieram rano plecak
11:40 Ricsson[257]: mam 3 piwa
neurogroove.info - zarzuć trip raportem
21 lipca 2025kwasiarz pisze: Może spróbuj z lekarzem wersji o natychmiastowym działaniu
22 lipca 2025dlaczegojaja pisze: Mam skłonności do uzależnień, nie chcę ryzykować z wersją którą można ćpać jak amfetaminę.
Branie CR dwa razy dziennie nie jest złym pomysłem, ale sam musisz wyczuć, czy to dobry pomysł. Jeśli jedna CR-ka wzięta rano trzyma wystarczająco długo, nie dorzucaj na siłę (MPH to lek doraźny, działa natychmiastowo nie rozwija swojego potencjału na przełomie czasu, nie musisz brać nadmiaru stricte według zaleceń lekarza).
Jak z tymi zjazdami? Ile godzin po łyknięciu się pojawiają? Ile się utrzymują? Ewentualnymi opcjami może być crossowanie kapsułek (łykanie drugiej między pierwszym i drugim szczytem działania pierwszej) lub w ogóle zamiana na OROS (Concerta, Atenza), które mają stabilniejszą krzywą stężeń, a zatem bardziej równomierne działanie – zredukowane zjazdy, uniknięcie okresów przesadnego pobudzenia (które zresztą również kończą się gorszym zjazdem). Do tego działają dłużej i być może wystarczy po prostu jedna dziennie.
Na modku nie nadużywam go nic, czy metylo też jest w miarę bezpieczny dla ex-ćpunów?
Pytam z uwagi na ogromne koszty, jakie ponoszę z braniem modafinilu.
Co do porównania, napiszę o armodafinilu, bo ten brałem głównie, ale Modafinil oczywiście też znam. Więc wg mnie MPH jest "czystszy" i klarowniejszy, wyostrza zmysły i umysł, wiele osób uspokaja, a (ar)Modafinil bardziej wspomaga myślenie, bardziej niż MPH zwiększa plastyczność mózgu moim zdaniem. MPH u mnie stabilizuje nastrój, w wyższych dawkach może dać sztuczną euforię, a armodafinil podbija emocje, znacznie poprawia nastrój i działa przeciwdepresyjnie, jestem po nim bardziej proludzki. Koncentrację bardziej poprawia u mnie MPH, armo też, ale słabiej.
Ogólnie to każdy ma inaczej, jedni mówią, że lepiej działa na nich MPH, inni że Modafinil, więc trzeba by spróbować na sobie. Oba dają korzyści, różniące się, więc zależy czego w danym okresie potrzebuje Twój organizm.
03 sierpnia 2025GermanskiOprawca pisze: Na modku nie nadużywam go nic, czy metylo też jest w miarę bezpieczny dla ex-ćpunów?
22 lipca 2025dlaczegojaja pisze: Mam wrażenie, że serce jest przyspieszone jeszcze nawet wieczorem chociaż to mogą być po prostu moje schizy.
Inna sprawa, że najlepiej brać najmniejszą dawkę, która daje pożądany efekt. Jadłem przez spory czas po 5 mg dziennie i było to dla mnie wystarczające.
scalono /Merx
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
