EDIT: zgłosić na policję kradzież tożsamości też można. Przychodnia ma obowiązek weryfikować czy pacjent jest tym za kogo się podaje.
EDIT 2: jeśli to lekarz na NFZ to poza samą receptą powinien być też ślad po takiej wizycie w zdarzeniach medycznych.
A w ogóle to bym się przeszła do tej przychodni i najpierw poprosiła o kopię historii choroby. Poczytałabym najpierw na co rzekomo chorujesz i dopiero rozpętała aferę ;)
EDIT 3: Jeśli recepta była z refundacją to zgłaszasz też ten fakt do NFZ. Jeśli pełnopłatna to do CeZ przez IKP.
Ewentualnie jak wpadnie recka w IKP, pierwszy pójdź ją zrealizować
No i poszedłem zrealizować pierwszy ale kurwa wykupiła minutę przede mną. Zresztą nie zawsze jest kasa xD a szkoda by się przydały takie tabletki hehe
Dwa, skarga do Izby Lekarskiej na lekarza z numerem identyfikacyjnym recepty i danymi lekarza. Rzecznika odpowiedzialności zawodowej to na pewno zainteresuje ;)
No i czy jest jakaś opcja zablokować kurwa ten PESEL żeby żaden jebany pedał więcej nie wystawiał recept na mnie. Skoro wiem że nie dzwonię po szemranych lekarzach to powinna być opcja sobie ustawić jakoś że dla mnie recepty tylko stacjonarnie osobiście z dowodem. A nie że jakiś pedał sobie podrobił dowód a drugi pedał go akceptuje.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę
Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
