Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 80 • Strona 8 z 8
  • 809 / 142 / 0
Leki nowej generacji np escitalopram, mirtazepina itp. nie wpływają aż tak bardzo na libido.
sertralina, venlafaxyna to chemiczna kastracja. Takich leków się unika. Ja wiem, że te leki są bardzo skuteczne w przypadku depresji, amotywacji itd. jednak skutki uboczne po nich to tragedia.
Pisałem o tym wielokrotnie w dziale Venlafaxyna
  • 102 / 6 / 0
Ja np. tego nie odczułem.Tycie jest gorsze.
  • 5025 / 891 / 0
Ja na 50mg sertraliny także nie odczułem dysfunkcji.
  • 10 / 3 / 0
Ja po sertralinie nie odczułem żadnych dysfunkcji, wszystko działa jak trzeba. Najzabawniejsze jest to że mam na koncie patologiczne zachowania seksualne po betaketonach z moimi ex a nawet to nie sprawiło żeby sertralina mnie wykastrowała XD
  • 2 / / 0
Zawsze 200mg teścia pomogaja 😜
  • 283 / 67 / 0
Pomagają ?
Nie poerdol tu innym bo nie masz nic do powiedzenia.
Mój i twoj post powinno się skanoswąc
czekam.

@delete
and its going to suck.
It's not going to be fun.
  • 839 / 477 / 0
PSSD wymaga działania na wielu poziomach jednocześnie: emocje, nagroda, neuroplastyczność, balans dopaminowy i serotonina 5‑HT1A.

Stabilizacja układu limbicznego: pregabalina → zmniejszenie napięcia i anhedonii.

Delikatne pobudzenie dopaminowe (opcjonalnie Sunifiram / L‑DOPA w minimalnej dawce): fokus, ale nie tłumi pregabaliny.

Mikrodawka psylocybiny: zwiększa plastyczność emocjonalną, pozwala wgląd i subtelną przyjemność.

5‑MeO‑DMT: silne „przywrócenie” układu nagrody i reaktywności emocjonalnej.

ketaminy low‑dose lub pełne psychodeliki → reset DMN i reorganizacja sieci. Integracja doświadczeń: kluczowa, by mózg utrwalił efekty w normalnym funkcjonowaniu.
Low‑dose naltrekson (LDN) → modulacja receptorów opioidowych, eksperymentalnie poprawia wrażliwość nagrody.

Agoniści D2 / modulatory dopaminy → tylko bardzo ostrożnie, krótkotrwale.

Inhibitory MAO-B (np. selegilina low-dose) → zwiększają dopaminę w mózgu, potencjalnie wspierają nagrodę (bardzo ostrożnie w kombinacji z innymi substancjami serotoninergicznymi).
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 9526 / 1875 / 2
😄🙃 za jakiś czas szerzej się wypowiem ale powiem Wam... Kwestie libido są dużo prostsze.
Podpowiem wątroba - SHBG - estradiol (który sam w sobie reguluje noradrenalinę, glutaminian i wiele innych rzeczy) - DHEA - kortyzol i ACTH.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
  • 839 / 477 / 0
Tutaj mowimy o zniszczeniach spowodowanych przez leki psychiatryczne SSRI. To jest zupełnie inny problem, niz brak libido u kogos kto nie doswiadczyl PSSD.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 9526 / 1875 / 2
Mylisz się. Wy patrzycie lokalnie, ja globalnie. Dla Was wszystko zamyka się w serotoninie a dla mnie w dużo większym aspekcie. Są źródła które o tym mówią w dużo szerszym aspekcie.
Wchodzić i głosować
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
ODPOWIEDZ
Posty: 80 • Strona 8 z 8
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.