A z tych nowych smaków co ostatnio wysyłali na maila jakie polecasz @yoshi420? Chodzi mi o takie nie najmocniejsze, trochę słabsze od ZYN owoce leśne, bo powoli chcę schodzić z dawek. Do tej pory jak kupowałem cokolwiek słabszego niż najmocniejsze, to brałem całe opakowanie w 12h. Chciałbym po prostu trochę zejść z dawki i nie musieć kompensować częstotliwością.
(Brałem velo, od 4 kropek - chyba 10mg - do najmocniejszych, 20 mg nikotyny chyba. I od 3 dziennie przy rzucaniu do 10 w szczytach)
Ogolnie wydaje mi sie ze Zyn jest najlepsza marka. Funfact w Usa najmocniejsza dawka Zyn do 9mg
Ja na dolna szczeke nie moge zakladac bo boli.
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."