Ale podsumowując, to mi ten lek kiedyś pomógł dołożony do branej wcześniej solo mirty. Skutków ubocznych prawie brak.
Po tym doświadczeniu przeszedłem na atomoksetyne, trochę gorsze pobudzenie, jednak praktycznie bez skutków ubocznych. Także jak nie jeden to może drugi wypali.
Za drugim długo to nie trwało bo podniosła mi lęki i odstawiłem. Kiedyś zrobię trzecie podejście. Z tym że nie brałem jej nigdy solo, zawsze z innymi psychotropami, nie wiem ale nie sądzę żebym dobrze się czuł biorąc tylko reboksetynę. Poza tym dawała sporo efektów ubocznych z tych utrudniających życie.
Spróbowałem jeszcze raz po długiej przerwie, też innymi lekami, i było inaczej, nie uświadczyłem tej pewności siebie i spokoju wewnętrznego za to pojawił się dość silny lęk a to mnie totalnie rozpierdala zawsze. Jakoś po kilku dniach zrezygnowałem. Acha, za drugim razem było podobnie jak na bupropionie u mnie, to znaczy mentalne pobudzenie i mniejsza apatia ale jebany niepokój także.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.