Olejki wdycham aromatyzowane, teraz miałem truskawkę.
Ale, grzałka się przepala i tego aromatu nie czuć nic, a nic. Tylko nikotyna wpływa. Trzeba wykręcać, koszt grzałki 20zl, raz na tydzień albo dwa.
mając na uwadze powyższe, zaniechałem dalszego kręcenia papierosów maszynką i od kilku dni kręcę ręcznie cienkie skręty przy użyciu ustników i bibułek, a także staram się wydłużać interwały pomiędzy dawkami. jeśli chodzi o moc, to wychodzi podobnie, a tytoń schodzi znacznie wolniej. mankamentem jest to, że taki "rollie" prędko się rozkleja, deformuje lub gniecie i trudno mieć na później. mimo wszystko sytuacja opanowana, wolę już to od urządzeń elektronicznych lub podgrzewaczy.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Akurat skończył mi się niebieski Macbaren to nabyłem teraz Casablance ale nie ograniczam się do wybranych firm (chociaż trochę tęskno za angielskim Amber Leafem). Po prostu lubie mocniejsze odmiany czyli w zasadzie tylko virginia odpada.
Poza oczywistym ekonomicznym plusem to można te kręcusy normalnie kopcić w chacie i nie martwić się, że kwadrat będzie jebać popielniczką.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Używam saszetek nikotynowych, wiem że poradziłbym sobie bez nich ale jednak wszedłem w to żeby było coś co mogę sobie dać jako swego rodzaju nagrodę czy inną gratyfikację za mój trud. Cieszy to używam tylko kilka dziennie i pewną przyjemność sprawia odmawianie sobie kolejnej.
wszystkie krotkie w twardym
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
