Ja akurat mam stwierdzoną padaczkę. Biorę codziennie depakine 300 w trybie 1-0-1. Z tym że stwierdzili mi ją w wieku 15 lat po pierwszym napadzie (6 lat temu) gdy zacząłem przyjmować leki wszystko się uspokoiło na kilka lat. Problem zaczął się pojawiać gdy zacząłem lecieć na grubych ciągach z kodą i pierwsze mioklonie zaczęły się gdy byłem w ciągu na 1200mg. Gdy jestem "czysty" żadne napady się nie zdarzają, poza dwoma razami na pregabalinie (podobno częsta sprawa nawet u zdrowych userów) i małe mioklonie przy wybudzaniu się z płytkiego snu po tygodniowym ciągu na BDO
Ja poleciałem tydzień na 2x dzień teraz zacząłem zarzucać 2 razy w tygodniu po raz dziennie i trzyma jak w termosie a wcześniej 3 godziny i wkurwienie do następnej dawki
I do them drugs to stop the f-food cravings
~Lana Del Rey "Boarding school"
Inne badanie (stare, z 2004 r.) odnosi się już do kodeiny: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15466903/
a kolejne wprost traktuje o... syropie na kaszel z kodeiną (tu również wskazano na możliwe patomechanizmy): https://journals.lww.com/nbcs/fulltext/ ... ng.12.aspx
I do them drugs to stop the f-food cravings
~Lana Del Rey "Boarding school"
Zarzucenie małej dawki - niedosyt, dużej - chwila radości a potem sama sedacja która mi nie leży. Więc spróbowałem to samo co robię z oxy - dorzucanie małych dawek co 3-4 godziny. Efekt dla mnie o niebo bardziej satysfakcjonujący niż zjedzenie całej dawki za jednym podejściem.
Małych tzn ~200mg. Całe tabletki Thiocosyfu bez gryzienia, po posiłkach. Tak kurwa - łamię wszystkie przykazania kodeinowego ćpuna i grzeje mnie to lepiej niż przez te wszystkie lata kombinowania jak najlepszego S&S żeby tym razem trochę lepiej porobiło. Ładuje się 1-1,5h, faza narasta stopniowo ale od drugiej dawki jest już wybitnie miło i długo, jakbym odkrywał ten drag na nowo (a znam się z kodą 14 lat). Dla osoby która w opio szuka przede wszystkim umiarkowanej euforii w tle i działania przeciwbólowego opcja idealna.
04 lipca 2025halowpierdol pisze: Ostatnio bawiłem się trochę kodą bo doktorek od oxy jest na urlopie i zauważyłem cholernie intrygującą rzecz.
Zarzucenie małej dawki - niedosyt, dużej - chwila radości a potem sama sedacja która mi nie leży. Więc spróbowałem to samo co robię z oxy - dorzucanie małych dawek co 3-4 godziny. Efekt dla mnie o niebo bardziej satysfakcjonujący niż zjedzenie całej dawki za jednym podejściem.
Małych tzn ~200mg. Całe tabletki Thiocosyfu bez gryzienia, po posiłkach. Tak kurwa - łamię wszystkie przykazania kodeinowego ćpuna i grzeje mnie to lepiej niż przez te wszystkie lata kombinowania jak najlepszego S&S żeby tym razem trochę lepiej porobiło. Ładuje się 1-1,5h, faza narasta stopniowo ale od drugiej dawki jest już wybitnie miło i długo, jakbym odkrywał ten drag na nowo (a znam się z kodą 14 lat). Dla osoby która w opio szuka przede wszystkim umiarkowanej euforii w tle i działania przeciwbólowego opcja idealna.
Edit stan gazowy kurwa Tymek brawo XD
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.