Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 97 / 3 / 0
Dlaczego zazwyczaj się spotykam z osobami uzależnionymi od różnych środków którzy są po prostu przyjebani?
Głowna cecha to bycie ignorantem, chęć zabawy nieostrożna zauważyłem że przysłoniła jakiekolwiek konsekwencję.
Rzadko kiedy się zdarza że takie osoby rozpoczęły przygodę z samotności, pustki w życiu ale są to też cechy wspólne dla ludzi uzależnionych od typu "imprezowego".
Czy Wy zauważyliście takie dwie cechy wspólne dla osób uzależnionych?
  • 1458 / 378 / 13
Musisz otaczać się w kręgu bardzo dziwnych ludzi skoro wysuwasz takie wnioski.

Faktem jest, że większość narkomanów których spotkałem na swej drodze byli jakoś na swój sposób przyjebani tj każdy ma swoje jebnięcia, swoje fetysze ale debilami bym ich nie nazwał bo jednak sporo z nich osiągnęło w życiu większy sukces niż niejeden nic niećpający.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 1665 / 1039 / 7
Wbrew panującej opinii (tak, uzaleznienie samo w sobie to juz skaza na intelekcie) oraz stereotypom, większość ćpunów, których znam osobiście oraz bliżej, to osoby bardzo inteligentne, zazwyczaj posiadający ogromną wiedzę i to bynajmniej nie na temat substancji, wykonujący ciekawe zawody, open-minded, żąglujący formą wypowiedzi co również bardzo cenię, bystrzy, wybiegający ciekawością o wiele dalej i generalnie bardzo w porządku.

Kwestia filtracji otoczenia, jeśli się otaczasz "debilami", to w sumie nie wiem czy to ich wina, ze nimi są, czy Twoja że się takimi otaczasz.

Nie ma również co generalizować, to tak samo jak stereotypy na temat różnych nacji. Znajdziesz i serdecznego muslima i muslima chuja. Polaka cwaniaczka i polaka z wielkim sercem. Rumuna pozera i złodzieja i rumuna, który Cię ugości lepiej niż Twoja własna rodzina. I finalnie.. Ćpuna debila, i ćpuna z potencjałem. Pytanie tak retoryczne, że aż szok, że ktoś je zadał... No debil 😅
Spoiler:
Jedyna wspólna cecha to uskutecznianie intoksynacji, cechy charakteru czy inne kwestie uosobienia, czy wiedzy to kwestia mocno osobnicza i bez ćpania.
𝕊𝕥𝕒𝕪 𝕨𝕚𝕝𝕕, 𝕄𝕠𝕠𝕟 𝕔𝕙𝕚𝕝𝕕.. 🌙
  • 2905 / 625 / 0
Wynika to z faktu, że nie zależy na ukrywaniu się ćpunom głupszym. Zdjęcia napierdalają blantów i kresek na snapchatach i instagramach, więc wiesz o nich. Na wyższym zaś intelektualnym poziomie ćpuny z reguły z tym że coś zażywają nie obnoszą się..
KONTAKT PW + PRIVNOTE.COM
  • 1762 / 591 / 0
W większości.
  • 1665 / 1039 / 7
W sumie miło, że się nie wstydzisz. 😉
𝕊𝕥𝕒𝕪 𝕨𝕚𝕝𝕕, 𝕄𝕠𝕠𝕟 𝕔𝕙𝕚𝕝𝕕.. 🌙
  • 5 / / 0
Nie zawsze obnoszenie się z nałogiem to bycie debilem, czasem to wołanie o pomoc, nadzieję, że ktoś zauważy i pomoże z tego wyjść, ale to w sumie ja z selfharm. Aczkolwiek faktycznie większość to idioci i tyle :/
  • 97 / 3 / 0
@Czoug ja nie zadaje się z osobami uzależnionymi bo nie ma o czym gadać. Jeśli ostatni raz u mnie to była końcówka kwietnia 2025. Muszę zapisywać bo tak rzadko że bym zapomniał. Zresztą wątpie żeby takie osoby miały wiedze jak np. dokładnie zrobić metkatynon (poprawnie a nie KMnO4)

@Vetulani44 to już nie chodzi o to. Tylko o "suplementowanie" codziennie substancji psychoaktywnej jakby to była witamina C.

@LeszekSmieszek w 100% się zgadzam a zauważyłem to po tym że ci ludzie mają IQ jakby byli w pewien sposób dziećmi, nie wiem upośledzenie umysłowe w stopniu lekkim czy coś takiego. Jeśli taka osoba wpadnie w ciąg na alko czy speedzie to jest cofnięta w rozwoju do kwadratu.

@CATCHaFALL w pewien sposób zgodzę się z Tobą i z tym że jeśli ktoś miał jakieś doświadczenia z psychodelikami lub dysocjantami nawet kilkukrotne to taka osoba wie że nie ma tylko cannabis (żeby to jeszcze była aurora)/mityczne syntetyczne kannabinoidy (oow) np. AM-2201, stymulantami pewnie 4-CMC/3-CMC, fetą czy rzadko z opioidami.

@Aronek401 nie chodzi mi o podejście tylko o ignorancki sposób życia, myślenia. Bycie po prostu uzależniony od najpopularniejszych substancji np. alkoholu czy jakiś beta ketonów + ignorancki styl bycia (chyba cecha charakteru takiej osoby bo nie chcę wyjść ze swojej bańki w sensie że on zna tą substancję, on wie najwięcej, on nie chcę poznać że można czuć się inaczej/lepiej)
  • 1762 / 591 / 0
No ja to głównie odnośnie stimiarzy właśnie napisałem, większość ćpunów jakich poznałem to właśnie stimiarze, opiowraki się raczej nie afiszują. Stimiarze mają rozjebaną hierarchię wartości i ich wyparcie i racjonalizacja prowadzi do srogich fikołków mentalnych. Wchodząc z nimi w dłuższe rozmowy to się za głowę można złapać słysząc niektóre wypowiedzi, dla nich jednak są w pełni normalne. Tak to jest z tymi ludźmi, że każdy widzi, iż napierdalają, podczas, gdy zielarze, opioidowcy, dysoświry czy sero-szamani jeszcze się kamuflować umiejąc, a taki stimolotnik musi sobie jakoś radzić z posiadaniem takiej opinii, przecież nie przestanie się stymulować ani nie przyzna innym racji, bo jest do tego niezdolny w tej swojej pętli. Zaczyna więc wierzyć w jakieś absurdalne teorie o sobie i swojej wyjątkowości i elitarności względem innych, a jakieś błędy w rozumowaniu tłumaczy nowymi warstwami iluzji i tak to leci. Często nawet sami nie kleją w pełni szerszego obrazu, własnego mniemania o sobie, mają te pętle, warstwy wypowiedzi i racjonalizacji, ale nie spojrzeli z boku na całokształt. Zresztą ich maksymalny czas skupienia na jednej rzeczy bez kreski jest za krótki, by pojąć coś większego. Z biegiem lat przychodzi coraz większe ogłupienie i idzie efekt kuli śnieżnej. Byłem tam, przeżyłem to. Nie mówię że inne ćpuny są jakieś inteligentne, ani, że nie ma wyjątków wśród stimiarzy, ale niestety w tej grupie najwięcej jest odklejeńców. Bez urazy dla naszych forumowych stimiarzy ofc, nie poznałem Was prywatnie. A na drugim miejscu to bym dał jaraczy, co sobie też od chuja warstw złudzeń budują, byleby nie przyznać, że są leniwymi pizdami, niezdolnymi do działań wykraczających poza niezbędne minimum, szczególnie jeśli chodzi o ruszenie dupy sprzed ekranu. Ale tutaj wiadomo też są wyjątki. Alkusy wieloletnie codziennie ex aequo na pierwszym ze stimami chyba, nie wiem czemu pominąłem, chyba dlatego, że sam jestem jednym, hehe. Ale że już ponad 100 dni, to chyba już biernym, nie wiem.
  • 4 / / 0
Nie zgodzę sie z Toba. Ci, ktory pokazali mi temat byli ludźmi sukcesu, działającymi na wysokich obrotach. Wieszkszosc utrzymała sie w branży i radzi sobie nieźle, traktując temat instrumentalnie lub okazyjnie rozrywkowo.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.