Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Jokerowi radze zapoznać się z terminem: tolerancja (bynajmniej nie na środki psychoaktywne). Uwazam ze kazdy ma prawo robic to co chce, dopoki nie krzywdzi tym innych ludzi. On moze najwyzej sam siebie skrzywdzic. Nie widze sensu w umoralnianiu, skoro on już tą morfine posiada. I tak ją zje, puknie, da kotu cokolwiek.
Gum@ Ale z takimi nie warto rozmawiać bo zniżą Cię do swojego poziomu i pobiją doświadczeniem.
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
ArkejD pisze: Jokerowi radze zapoznać się z terminem]
Dobra idea, mate. Myślę tak samo.
Każdy ma prawo robić co chce i sam dokonywać decyzji, dopiero, kiedy jest w stanie myśleć. Dlatego tutaj nie umoralniałem, nie umoralniam i nie będę umoralniać nikogo. Bo większość ludzi - mniej lub bardziej logicznie - myśli.
Ale, sorry, nerw mi się ruszył, kiedy widzę szesnastoletniego debila, który jest za ciemny, żeby stosować znaki interpunkcyjne.
Szesnastoletniego, ćpającego DXM debila, który dorwał substancję, o której nie ma ŻADNEGO pojęcia, nie wie o SKUTKACH i DZIAŁANIU (o strukturze, farmakokinetyce i innych rzeczach już nawet nie wspominam, bo uznacie, że jestem upierdliwym tetrykiem, poniekąd słusznie).
Szesnastoletniego debila, który jest albo za głupi albo zbyt leniwy, żeby znaleźć odpowiedzi na swoje pytania (bo nie należą one wcale do tych trudnych).
Szesnastoletniego debila, który podwala ciotce leki i się cieszy. Z czego? Będzie mógł zaszpanować przed kolegami? Przed elo ziomalstwem z elo osiedla? Nie wiem, ale to żałosne.
Jak już mówiłem, nie mam pretensji do nikogo, ale po prostu moim zdaniem to nielogiczne. Może mamy różne granice, ale dla mnie to przesada. Gdyby wpadł na forum dwunastolatek i bez ładu i składu zadawał pytania o majkę, którą zakosił babci, to też byście Panowie poświęcali czas i wysiłek na tłumaczenie mu co i jak? Dla mnie ten szesnasto czy dwunastoletni poziom jest po prostu zbyt niski. Zwyczajnie bym ignorował.
To nie umoralnianie, to jest szydera z ludzkiej głupoty.
Wybacz, źle skonstruowałem zdanie, więc źle zostałem zrozumiany. Miałem na myśli poziom literacki nie Wasz, tylko tego małolata. Hipokryzją się brzydzę, kolego.Gum@ pisze: Rozumiem, że Twój poziom literacki z tymi wszystkimi wulgaryzmami jest co najmniej na poziomie Mickiewicza... Ten powyższy cytat pokazuje niesamowity poziom Twojej HIPOKRYZJI
Kurwianie po raz kolejny było skuteczne. Gdybym nie użył go pięć razy w jednym zdaniu to olalibyście post. A skoro już zwróciłem waszą uwagę to bądźcie na tyle łaskawi jeszcze raz go przefiltrować i odnieść się do treści, wulgarna formę odrzucając.
Pozdrawiam.
drag pisze: Nie rozumiem co wiek ma do rzeczy. Chce ćpać morfinę, ma prawo.
Ale nie piszę tego by zrobić Ci przykrość i zaszpanować łaciną. Piszę to bo mam taką ochotę i nie ma to dla mnie większego znaczenia ;]
"Szesnastoletniego, ćpającego DXM debila,"
I tym zdaniem pokazujesz swój brak tolerancji. Brak tolerancji i szacunku nie tylko do gościa, ale także do wszystkich osób uzywających dxm, w tym mnie.
Koniec pierdolenia, zamknijcie to w pizdu.
bamboa - puknales/zjadles/dales kotu ?
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
bamboa pisze: puknolem domiesniowo
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
