Pobudzony to ja jestem na trzeźwo, większej stymulacji mi nie trzeba.
Zdecydowanie wolę diazepam z tych długo działających, bo działa wielokierunkowo, ale NIE POBUDZA.
Aczkolwiek spróbowałbym klona ze szkła, bo słyszałem, że są.
Zawsze jak wyrwę klona praktykuję ten mix niby bezsensu spowalniacz/przyspieszacz, aczkoliwek kto zna ten wie, że zachodzi przyjemna synergia.
Plus 2 kwestie:
1. Paczka klonazepamu 2mg kosztuje obecnie 40 zł.
2. Okrtutnie ciężko wyrwać, kiedyś mogłem raz na miesiąc lekarz zmar i teraz zapomnij. Poświadczenia itp, z łaską dadzą 1 rc raz na trzy miesiące. W sumie dobrze, lepiej działa jak je się rzadko. Ostatnio klonazepam dostałem na początku marca, teraz prawie w połowie czerwca. Ale ma to swoje plusy:)
A co do twoich rozważań to wyolbrzymiasz sprawę. Jest na pewno na tym świecie milion innych dziewczyn z którymi Ci wyjdzie. Nie przejmuj się nią i olej sprawę. Przestań jej się narzucać, sprawa jest zakończona, no chyba że chcesz być jej przyjacielem i słuchać o jej następnym facecie.
Załatwiasz sobie obecnie dwie sprawy - Natury zewnętrznej i wewnętrznej.
Zewnętrzna - Złamane serce po odrzuceniu przez kobiete(wiem jak to boli, jak Ci zależy, więc Cię rozumiem)
Wewnętrzna - Depresja i lęk. Niestety sam zmagam się z obydwoma i mam pełną świadomość jaką ulgę przynosi w tych schorzeniach clonazepam.
Ale uwierz to jak czujesz się teraz jest niczym w porównaniu z tym gdy odstawiasz duże dawki benzodiazepin. Wtedy bez SSRI nie ma szans już się obejść czego jestem doskonałym przykładem i zjebiesz sobie życie jeszcze bardziej. Ale może jesteś wyjątkiem od reguły i się nie uzależnisz. Ja Ci tylko przedstawiam punk widzenia, że jesteś w mocnej grupie ryzyka.
Jeżeli masz dyscyplinę i ufasz sobie, że nie polecisz to próbuj. Decyzja należy tylko i wyłącznie do Ciebie, jestem ostatnią osobą która by mówiła komus co ma robić.
scalono - nv13
20 czerwca 2025LeszekSmieszek pisze: Zmierzyć się na trzeźwo ze swoimi emocjami? Czy za trudne?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera
Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.
Badania dowiodły, że marihuana opóźnia rozwój nastolatków
Badanie przeprowadzone na ponad 11 tys. nastolatków wykazało, że zażywanie marihuany wiąże się z wolniejszym rozwojem poznawczym (zapamiętywaniem, koncentracją i szybkością myślenia), a także z gorszą pamięcią w kluczowych latach rozwoju mózgu.