Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 1049 • Strona 105 z 105
  • 2073 / 344 / 0
Trochę ciężko ale kawa i jest okej. Spróbuj pół tabletki jest o wiele lepiej z rańca. Ale wiem o czym mówisz po prostu się przyzwyczaiłem do tego. Taka zamułka to rozkosz w porównaniu z niewyspaniem, więc nie przeszkadzała mi nigdy specjalnie
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 997 / 183 / 0
@castlecastle ta poranna zamuła mija po 2+ tygodniach i zamienia się w napęd od samego rana także warto przeczekać.Dla mnie lek nr 1 gdyby nie te tycie
  • 2 / / 0
Od pół roku biorę 30mg mitrezapiny, raz dziennie na noc. Na początku brania myślałem że to dla mnie idealny lek, działanie przeciwlękowe w dzień i mocny długi sen w nocy. Po jakimś czasie sny zaczęły mi się mieszać z rzeczywistością, są bardzo realistyczne i poczas nich jestem jakby na wpół świadomy, potrafie sterować snem i świadomie myśleć. Po połączeniu z amfetaminą są jeszcze lepsze jaja bo zdarza mi się lunatykować, chodzę po domu i drę ryja a na drugi dzień nic z tego nie pamiętam. Budzę się głową będąc cały czas we śnie. Trochę zaczynam się bać tego leku... Raz zdarzyło mi się nawet dojść we śnie, bo akurat się w nim ruchalem hah
  • 332 / 42 / 0
Kurdę, w moim przypadku dosłownie lek cud. Dostałem od psychiatry doraźnie na spanie, jednak od kilku dni zacząłem razem z naltreksonem przyjmować co noc 2 tabletki po 15mg i w końcu jest jakiś progress z depresją. Dodatkowo lepiej wysypiam się w nocy, a jedyny skutek uboczny jaki do tej pory zaobserwowałem to wyraziste sny, nie koszmary, po prostu baaardzo dziwne i realistyczne za razem (co w sumie mi się nawet podoba xD). Do tej pory brałem tylko sertraline 75mg z rana i sama w sobie średnio coś dawała, jednak w takim miksie jest sponio. Może to kwestia tego, że pierwszy raz od nie wiem kiedy jestem 10 dni trzeźwy od opio i chcę rzucić, ale myślę, że mirta też pomaga.
Tak wiem, że stosowanie antydepów na własną rękę jest średnio odpowiedzialne, jednak nie długo mam wizytę u psychiatry w ośrodku i chcę to z nim skonsultować i być może włączyć do diety na stałe.
Świat się zmienia, słońce zachodzi a wódka się kończy.
  • 286 / 90 / 0
Mirtazapina to generalnie bardzo dobry antydepresant, zwłaszcza w połączeniu z SSRI/SNRI ew. z bupropionem. Ale niestety musiałem się z mirtą pożegnać raz na zawsze bo tyłem po niej jak szalony, dosłownie wyłączyła u mnie całkowicie uczucie sytości. Cały czas byłem głodny, nieważne ile zjadłem.
  • 609 / 81 / 0
Po jakim czasie powinna wykazać działanie nasenne mirtazapina (w formie ulegającej rozpadowi w jamie ustnej)?
11 sierpnia 2020CATCHaFALL pisze:
Ty kurwo już sklej tą pizdę tak samo, bo ani to śmieszne, ani żałosne w twoim wykonaniu.
  • 1730 / 277 / 0
@Baltimore od pierwszej tabletki, nasennie najmocniej działa na początku.
  • 16 / 1 / 0
Dla mnie pojebany lek, usypia dość dobrze, sen jest twardy i mocny, ale rano dobudzić się po tym jest dramat. Dodatkowo, zwiększenie apetytu jest naprawdę ogromne, dodał mi 5kg na wadze ten lek i dlatego skończyłam go brać. Ciężko mi ocenić jak dobrze spełniał swoją rolę antydepresanta, bo mam wrażenie, ze zamułka, którą powodował od rana przez problem z dobudzeniem utrzymywała się większość część dnia.
  • 1500 / 92 / 2
@rozowaAlpra Usypia po 15 mg najmocniej i 7,5 mg i 60 mg stymuluje, ale czasem uśpi.
action movie:gun:
ODPOWIEDZ
Posty: 1049 • Strona 105 z 105
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.