Polepszanie samopoczucia i funkcjonowania za pomocą substancji nie będących narkotykami. Suplementy, witaminy, nootropy; regeneracja receptorów i neuronów; dieta i trening.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 385 / 5 / 0
Witam.

Kto ma pomysł na to, jak zapamiętywać więcej w trakcie tripów pod wpływem różnych psychodelików/dysocjantów? Chciałbym żeby ten temat nie był swobodną dyskusją o dupie Maryny, tylko zlepkiem konkretnych pomysłów i wypowiedzi.

Jeżeli chodzi o pochodne tryptaminy/lizergamidy czytałem, że na pamięć pomaga dobrze sildenafil wzięty kilkadziesiąt minut przed tripem.
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
  • 128 / 51 / 0
Na tripy dysocjacyjne pomaga suplementacja lecytyną, powinna trwać kilka dni + trochę większa dawka przed tripem (np. 2g dziennie i 3g w dzień podróży).

Dobrym źródłem lecytyny są też jajka, więc wrzucenie je do diety też pomaga.
  • 385 / 5 / 0
No i to jest konkretna odpowiedź. Czekam na więcej.
A swoją drogą słyszał ktoś kiedyś o tym sildenafilu?
Ph’nglui mglw’nafh Cthulhu R’lyeh wgah’nagl fhtagn :D
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka

Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.

[img]
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów

Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.