Wstyd w kieszeń i do szpitala .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ja raz miałem wielkości pięści. To nie obyło się bez cięcia. Na całe szczęście została tam tylko jama po ropniu a ja robiąc dziurkę (usilnie próbowałem się wkłuć, ah dopaminergiki) zyskałem możliwość odbarczenia tego syfu. Normalnie myślałem, że się porzygam.
Taki mam plan
Spróbuj iść do dermatologa na NFZ ja byłem zapłaciłem, nie potrzebnie bo straciłem tylko 200zł. Wydaje mi się że tutaj największą robotę robią antybiotyki amoksycylina (klasyka gatunku jeśli chodzi o antybiotyki, lek pierwszego rzutu zawsze ją dają praktycznie na wszystko) ew. bodajże mogą też być antybiotyki w aerozolu na skórę jeśli to nie pomoże to metronidazol.
Mówię tutaj z mojego własnego doświadczenia z ropniami ale w moim przypadku są to błędy "lekarzy prywatnych".
@DobryWujas na mnie to nie patrzą spod byka tylko mówią żebym się uspokoił bo wezwą policję. Trochę awantur z tymi lekarzami stoczyłem i jebie mnie ten cały zakład karny dopóki mam siłę będę się dopominać o moje prawa.
Jesteś pewien, że wycisnąłeś całe gówno z jamy ropniowej? Miałem coś takiego. Po jakimś czasie zniknęło. Wygląda strasznie, masz racje, ale nie jest groźne i samoistnie zarasta. O tym pisałem, że jak się ma doświadczenie z igłami w sensie lata to można taki ropień przekłuć i wyssać gówno od środka. Czasami białe komórki są w stanie zapierdolić te resztki. Czasami jednak potrzeba jakiejś amoksycyliny. Dbaj o ranę, smaruj Tribiotikiem 3 razy dziennie i osłaniaj ranę od światła słonecznego itd. A no i odkażanie. Bo bym zapomniał. Gratuluję. Wykonałeś proces, którego pizdy z soru bali się wykonać.
A tego @humbleskillful lepiej nie bierz pod uwagę. Dziwny typ. Jak dla mnie 207 i jeszcze nigdy w kryminale nie był.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
