Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
27 marca 2025Vetulani44 pisze: 60mg? 80mg blackout? Walisz to domięśniowo? @DeiRow
BTW ja p.o. albo p.r. wrzucam. W zależności od możliwości.
Podziel się posiłkiem, chamie
28 marca 2025DzoBajden pisze: Dlaczego nie sniff?
Przynajmniej tak wynika z książek pod warunkiem że substancje podawane rozpuszczają się w wodzie, zrobione pr muszą być odpowiednio rozgrzane i najlepiej w formie kwaśnych soli – zasadowe środowisko
Podsumowując, jelito grube jest miejscem o zasadowym pH, w którym leki lipofilne i słabe zasady mają większą szansę na skuteczne wchłanianie, natomiast słabe kwasy mogą mieć ograniczoną biodostępność.
Poza tym jeśli uwzględnić straty... Błędy w podaniu...to już bym wolał zostać przy snifie
"Rutyna to rzecz zgubna "
P.r. inaczej niż sniff według mnie.
A bardziej interesowało mnje właśnie p.o. bo u mnie najlepiej. Wrzucam ile chcę na pusty żołądek i po dziesięciu minutach już wjeżdża tak, że łomatkoicurko. Dosłownie jest wjazd, muszę przysiąść na X czasu (około godziny zazwyczaj), potem mi się dopiero przejaśnia na tyle i znika ta pluszowość niesamowita żebym mógł funkcjonować.
Piszę o dawkach czysto rekreacyjnych.
Sniff zazwyczaj ładuje mi się dłużej i nie czesze tak srogo. Do tego gil i sypiący się z nosa narkotyk.
Podziel się posiłkiem, chamie
@Vetulani44
A ty mi chuju na pw nie odpisałeś
Podziel się posiłkiem, chamie
Oby innych dyso nie dotknęło za bardzo, bo takie O-PCE, 3-HO-PCP i niedawno przeze mnie próbowane 3-MeO-PCE to są perfecto aryle o zróżnicowanych profilach działania. A DCK zajebisty, sedujący dysocjant z szerokim spektrum zastosowań w różnych dawkach. Ehh. No chuj zapasy trzeba zrobić na lata. Sprzęt muzyczny poczeka.
Po cichu liczę, że jaszczury lub ktoś inny będzie kontynuował kunszt produkcji chemii organicznej w wydaniu tryptaminowo-dysocjacyjnym. Śpieszmy się kochać te cząsteczki, bo tak szybko odchodzą (prawdopodobnie).
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
