Dlatego ja robię długie przerwy i strzelam sobie shoty co 2-4 miesiące. W formacie, tak jak mówiłem. 5-8ml. Tego Panoramixa co piłem, to końcówkę wypiłem 25ml i dopiero zaczęło smyrać. Przypominam, że tydzień wcześniej połamało mnie 5ml (4 miesiące bez żadnego shota).
Nie palę trawy, gwoli ścisłości - żeby była jasność, co do tego, jak zadziałał na mnie shot. FreshBomby zamierzam testować za miesiąc/dwa, jadę na urlop i pewnie wezmę ze sobą jedno - mam obok siebie vis a vis sklep, więc głupio nie skorzystać. Przy okazji, mam pod ręką, a nie muszę zamawiać do paczkomatów i czekać 2-3 dni.
Można było spokojnie myśleć, działać, a nawet coś popracować. Pięknie wszedł w górach. Choć, jeśli ktoś rzadko pali susz, to 10-15ml na 1 raz będzie najbezpieczniejsze.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Mi się wydaje że po otwarciu postoi on max 2 tyg pod warunkiem trzymania w lodówce. Mówię o tych owocowych od Green out . Miałem kiedyś resztę w butelce. Tak z 3 ml I po 2 tyg jak otworzyłem to po prostu to jebało . Ewidentnie się zepsuło.
Pytanie . Czy mówimy o produkcie strong czy zwykłym ? A to jest różnica w dawkowaniu.
Ja nie mam tolerki wcale i stronga dla wyraźnych efektów z 10 ml .
Zależy też kto co lubi bo lepiej raz a dobrze.
20 ml to już ostra pizda. Idealna na jakiś koncert z równie porobionymi ludźmi czy muzyka na słuchawkach.
Przy zamkniętych oczach są wyraźne historyjki w glowie tzn cevy,
jak przy 1 paleniach.
Ja już rok nie piłem tego. Jakbym przylotu mogłoby być ciekawie .
Mój faworyt terpeny Critical Jack .
Lubię taka fazke mułowata. Wtedy natrętne myśli nie atakują.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Co do przerw. Kurde, no ja mam tak, że piję co 4 miesiące, lub jak mi się zachcę. Po tym czasie to tak jak pisałem, nawet 5ml wywala z butów. Trzymam to w lodówce, tak jak zaleca producent.
Co do Strong i zwykły - ja dawno już nie piłem Greenoutów. Aktualnie testowałem Panoramixa, przed nim 4 miesiące przerwy. Wcześniej Rollshot od Mopsa - też możesz sprawdzić, jednak zdecydowanie słabszy.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Butlę zrobię w trzy dni, zobaczymy czy tak jak inne wodne będzie na mnie słabiej działał na dłuższym dystansie.
Ogólnie polecam.
Co do Rollmopsa to średnio. Jedyna rzecz, która mnie przekonywała w nim to butelka, 150ml w przypadku, kiedy inne mają 100ml.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Różnią się coś między sobą te szoty? Czegoś w dopebomb mi brakowało. Próbowałem popalać w międzyczasie niewielkie ilości suszu konopnego i wrażenia były bardzo podobne z wyjątkiem tego że szot nie pobudzał mojego wewnętrznego głosu. To jest coś na czym trochę by mi zależało bo pozwala mi to zaleczyć anhedonię chociaż na chwilę czy też dzięki temu łatwiej jest mi podejmować decyzje. Trudno jest mi to wyjaśnić.
Zastanawiam się czy wybranie innego produktu może coś w tej kwestii jeszcze zmienić. Wspomniany greenout na mieć profil terpenowy sativy i po cichu liczę że to wystarczy. Z drugiej strony w tych wszyscy szotach są duże ilości CBD i z tego co wiem to ten kannabinoid ma właściwości zmniejszające psychoaktywność innych składników zawartych w konopiach. Możliwe że za różnicę w działaniu między suszem, a szotem odpowiada on.
Ja tylko po shocie gelato miałem lekko paranoiczne
Poczytalem o tej odmianie, i ona ma taki profil . Jest dla zaawansowanych jaraczy
Zwykłego zioła nie jaram w ogóle bo mi wchodzi na banie właśnie w sposób taki, że potęguje złe myśli i zapętla je
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Zamówiłem greenouta, ale innego niż planowałem bo Banana Twist. Był tańszy o parę złotych i też ma mieć profil terpenowy sativy. Ciekaw jestem czy działanie będzie inne,
W planach spacery po mieście, ucieczki przed niedźwiedziami oraz łażenie po górach. W każdym razie nie szukam mózgogniota, a raczej czegoś na rozluźnienie.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

