Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
Zdumiewa mnie jednak, że to ziarno zasiane tyle lat temu, zdawałoby się z tak marnym skutkiem, dzisiaj kiełkuje powoli. Widzi moją własną przemianę - wcześniej podważała wszystko sugerując, że to ja dorabiam swoją psychodeliczną narrację do rzeczywistości zastanej. Jest przy tym niezwykle uparta (3g nie zdołały jej do końca spacyfikować) teraz zaś, pomimo dalszych obaw zaczyna dostrzegać, że w tym (dosłownie!) szaleństwie jest metoda.
Mnie ostatnio strażnicy nie wpuścili dalej. Wężowa zapora nie do przejścia, zamknięta gdy mówiłem "chce przejść" - za dużo było w tym JA, bo gdy odpuściłem, wijący się splot rozluźniał się i mogłem dostrzec, co jest po drugiej stronie. Nie cisnąłem tematu, nie to nie, poszedłem inne rejony eksplorować.
Zauważyłem też, że na mnie ma spory wpływ też podkład, na jakim przyjmuję grzyby. Ostatnimi czasu zaparzałem sobie mocną miętę, do tego wsypywałem proch. Efekt? Przygniatająca przewaga zieleni w wizjach, takiej połyskującej, butelkowej. Ze dwa lata temu, jak eksperymentowałem z miodem (zatapialem sproszkowane grzyby w miodzie, tworzyła się jednolita, niemalże stała masa grzybomiodu), to wizje były złote i w dużej mierze... owadzie. Ta bezwzględność roju była w pewnym momencie przytłaczająca.
Najlepsze efekty chyba odczuwałem po herbatach owocowych z herbapolu, jakaś malina, róża - one dają doświadczenie o łagodniejszym profilu, mocno sielskim, czy nawet bym powiedział - rajskim, jakbym odwiedzał Eden.
W planach mam też wrócić do swojej pierwszej podróży, gdy opędzlowałem Mckennaii wprost z kita, całkiem surowe. Czy to będzie miało wpływ na doświadczenie? Kto wie. Zastanawiam się nad tym, bo widzę bardzo wyraźną różnicę między tym, co widziałem na początku swojej przygody z grzybami, a co widuję teraz. Wizuale wyewoluowały i chciałbym sprawdzić, czy jestem w stanie odwrócić ten proces.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/weedatwork.jpg)
Jeden na dziesięciu trzydziestolatków pracuje pod wpływem. Naukowcy biją na alarm
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/otwarcie-punktow-sprzedazy-marihuany-1038x1038.png)
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/globalimage.png)
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/cannaworld.jpg)
Właściciele sklepów z marihuaną pozywają stan. Urzędnicy pomylili się przyznając im licencję
Grupa kilkunastu punktów sprzedaży marihuany w Nowym Jorku wniosła w piątek pozew przeciwko stanowi. Właściciele domagają się uznania, że lokalizacje ich sklepów są zgodne z prawem pomimo błędu urzędników, którzy przyznali, że przez lata źle interpretowali przepisy dotyczące minimalnej odległości od szkół. Sprawa trafiła do stanowego sądu najwyższego w Albany.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/eatingdisorders.jpg)
Zaburzenia odżywiania: marihuana i psychodeliki pomagają skuteczniej niż konwencjonalne leki
Pionierskie badanie osób żyjących z zaburzeniami odżywiania wykazało, że marihuana i substancje psychodeliczne, takie jak grzyby czy LSD, najlepiej łagodzą objawy u respondentów, którzy leczyli się za pomocą leków bez recepty.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/zrzut_ekranu_z_2025-08-27_18-13-07.png)
Nasi sąsiedzi legalizują marihuanę. Do 100 gramów na własny użytek
Czechy przygotowują się do ważnych zmian w swoich przepisach dotyczących marihuany. Od 1 stycznia 2026 roku będzie tam legalne posiadanie do 100 gramów marihuany oraz uprawa do trzech roślin konopi na własny użytek. Dzięki temu, Czechy staną się drugim krajem w Unii Europejskiej, który zdecydował się na takie rozwiązania.