Otóż sytuacja nieco skomplikowana i zagmatwana. Opisywałam mniej więcej co u mnie się działo. Czy jest jakieś prawo mówiące o bycie "słupem" na recepty? Nawet po opisaniu sprawy organom ścigania. I czy apteki później, bądź magicy mogą robić jakiś problem o to że w przeszłości wystawiono na koncie "wątpliwe co do dolegliwości" recepty, które nie powinny raczej być na koncie takiego pacjenta? (a jak już to raczej nie w współczesnych czasach, lecz na starość gdy sędziwa osoba ma problemy z boleściami - czyt. opio i te sprawy)
Pozdrawiam
oooizneb
A docelowo, mają powstać różnego rodzaju "alerty" generalnie dla kazdego lekarza (ktory jednak nie bedzie zainteresowany historią zapisywanych lekow), aby jednak sie zapoznal z tym, ze dana osoba w ciagu np. ostatnich X miesiecy miala zapisywany jakis lek ze specyficznym skladem.
Mowiac w skrocie - tak, lekarz juz teraz lub w przyszlosci bedzie wiedziec ze jesteś alob słupem lub ćpunem
@martas Farmaceuci mają wgląd do Twoich rozpoczętych recept w jednej konkretnej aptece - tam gdzie wykupiło się jedno opakowanie z np 4 na recepcie - mówiąc o jednej pozycji na całej recepcie, czyli jednego leku. Nie dam sobie ręki uciąć, ale chyba również mają wgląd do zeszłych zrealizowanych recept w tej samej aptece - informacja niepotwierdzona.
@Markento Nie, nie każdy. Na chwilę obecną musisz upoważnić danego lekarza, aby miał wgląd do Twojej historii recept, jedynego lekarza którego upoważniać nie musisz to Twój lekarz rodzinny prowadzący na NFZ - on widzi wszystko, tzn prawie wszystko.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Tak. Nawet jeśli nie wykonano żadnej czynności fizycznej, to osoba bez której fakt zaistnienia przestępstwa nie byłby możliwy czyli np. udzielenie swoich danych osobowych w celu wyłudzenia recepty jest karalne. W tym wypadku najszersze zastosowanie ma artykuł 272 kk odnoszący się ogólnie do wprowadzania w błąd funkcjonariusza publicznego lub osoby upoważnione do wystawienia określonych dokumentów. Dodatkowo jeśli posłużono się fałszywymi dokumentami np. opisującymi przebieg choroby w celu wyłudzenia np. opioidów, dochodzą artykuły 270 kk oraz 273 kk.
Ponadto jeśli sytuacja ma charakter ciągły, w grę wchodzi także zastosowanie artykułu, który mówi o uczynieniu z przestępstwa stałego źródła dochodu co w konsekwencji doprowadzić może do przepadku majątku.
EDIT: ale teraz odkryłam absurd, bo jednak się zalogowałam. Wpisałam swój pesel i weszłam w weryfikację swoich recept. Wyszukało mi tylko leki, które ja sama sobie wystawiłam. Zaznaczyłam uprawnienie dodatkowe C w filtrach (oznacza ono ciążę) - wyszukało mi wszystkie recepty wystawione od wskazanej daty xD Zaznaczam, że w życiu nie byłam w ciąży i nie miałam wystawionej recepty z takim uprawnieniem xD
co do tego jak działa (a raczej jak częściej nie działa XD)
co by nie robić syfu na forum w temacie o bupropionie to wyłącznie moja nierealna fantazja jak to powinno działać, przecież w końcu każda dorosła osoba leczona na ADHD mph jest leczona off-label według prawa.
"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
