Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
A propos przenoszenia tematu, to po dwóch tygodniach w butelce na słońcu na balkonie jenkem należy leżakować minimum rok w dębowych beczkach. Wtedy podłączamy aparaturę która usuwa powietrze z oparów, żeby uzyskać ich jak największe stężenie (w komorze próżniowej żeby ciśnienie atmosferyczne nie zgniotlo nośnika materiału) i ładujemy pod ciśnieniem w naboje — takie jak do inhalacji NO2. I dopiero wtedy w balonik i wdychamy. Tak to się robi poprawnie, a nie jakieś gówno nie produkt i potem plotki i mity, że jenkem nie działa. Działa, tylko trzeba wziąć spory wdech na puste płuca. Ruska dezinformacja nie chce, żebyście mieli dostęp do naturalnych narkotyków pochodzących od człowieka, jak adrenochrom czy chociażby jenkem. Ja zaraz się szykuję do inhalacji nabojami z 2020 i będzie grubo.
I tak, to co zjesz przed rozpoczęciem produkcji ma znaczenie, ale u każdego działa to inaczej. Różna dieta daje różne efekty u różnych ludzi, wstępnie bym zakładał, że wynika to z różnic grupy krwi ale znam za mało entuzjastów jenkemu żeby moją próbkę uznać za statystyczną. Dlatego trzeba eksperymentować z różnymi posiłkami, najlepiej zrobić w ciągu miesiąca kilka butelek i po roku już będzie wiadomo co powinieneś jeść w celu zgromadzenia budulca.
I nie powinno się łączyć jenkemu z żadnymi empatogenami, SSRI, IMAO, ogólnie zespół serotoninowy stanowi tutaj poważne zagrożenie i nie sugerujcie się żadnymi postami w stylu "wziąłem jenkem na sertralinie i było spoko". Tacy ludzie otarli się o śmierć albo wymyślają i nigdy jenkemu na oczy nie widzieli. Może mieli też jakieś podróbki z Azji, nie wiem. Prawdziwy jenkem sam w sobie mocno wywala serotoninę i nie ma co ryzykować. Życie się ma tylko jedno. Pamiętajcie.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
08 maja 2025Czoug pisze: @DobryWujas a co w tym gównie (czysto teoretycznie) najbardziej klepie? śmiem twierdzić, że coś może jednak być na rzeczy z tym indolem skoro te pierwsze syntetyczne kanna i tryptaminy mają go w budowie![]()
A tak na poważnie to nie rozkminiałem tego. Jest dla mnie to tak abstrakcyjne, że masakra.
Powiedzmy, ze tak. W pierdach są takie substancje jak siarkowodór, metan, etanotiol, metanotiol. To są te substancje mi znane. Żadne nie mają działania narkotyzującego w tym siarkowodór jest silnie toksyczny porównywalnie do cyjanowodoru.
I z moczu po takim czasie może uwalniać się amoniak. Nie mam pojęcia jakie połączenia mogą zachodzić w tych procesach ponieważ możecie się śmiać, ale trzeba by poświęcić temu badanie i na bieżąco monitorować poziom i stężenie substancji. Posiadać np sprzęt do NMR czyli najlepiej jakaś uczelnia.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
