oczywiście z kwaskiem cytrynowym. Oraz prawdopodobnie i tak bym wygotował jest szansa ten plaster na sam koniec, ale tak myślę że fajnie by mieć jakąś taką wersję napadową buprry która by mogła sobie gdzieś stać ukryta w pokoju nie wiadomo ile czekając na moją czarną godzinę bym mógł ją chlusnąć bądź wlać pod język czy cokolwiek innego byłbym bardzo wdzięczny za pomoc
Dobra to otrzymałem dwa nieduże wielkości plasterki w 20 ml spirytusu przez jakieś 24 godziny, i ustawiłem z godzinę temu na nawiew takiego zwykłego grzejniczka pokojowego niedużego ( roztwór pływa sobie w butelce po 200 ml jagermeistera) i Sprawdziłem teraz zauważywszy że plastry zrobiły się całkowicie białe tak jak miało to miejsce po jakimś czasie gotowania z roztworu w spirytusie, i gdy potrząchałem dość mocno butelką paręnaście razy, zauważyłem że odrywają się na moich oczach malutkie kawałeczki kleju zbuprom z tych plastrów pozostawiając pusty przeźroczysty ślad na samym plastrze kropka odstawiłem na jakieś 30 minut i znowu potrząchałem i teraz cały roztwór zrobił się troszeczkę biały a na plastrach zostaje coraz mniej Białego odstawię to z tego ciepła teraz na kolejne 24 godziny bądź tego okolice przecinek i zobaczę jaki będzie wynik tego. Potem pewnie przeleję to do jakiegoś innego pojemniczka.
do tego spróbuję wlać od nowa trochę spirytusu i trochę plasterków poeksperymentować z proporcjami Jak dużo Plastra można wyciągnąć w jakim czasie w takich warunkach
scalono /mx
Taka naleweczka na czarną godzinę to ogólnie zajebisty pomysł, zawsze może się przydać jak się za grubo poleci.
Ale dzis dla testu smaku etc wypilem 2ml i o dziwoo.... poczulem, bo bupra to bupra pozwala zyc ale nigdy w niej nie ewidzialem nic opioidowego (moze jedynie ze zimą nie trzesiesz sie jak bobr), a ten mietek hmm, ale w sumei tez ja tak dokladnie ciagle nie biore 4mg/d , bo od kiedy dostaje do domu to mocno zszedlem w dol aby wlasnie wiekszy agonizm bupry wywolac, wiec moze przez to
ale dziekuje za rade
Orientujecie się po ile chodzi Bunorfin na czarnym rynku?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.