Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Ewentualnie kwas nie ma tyle ile miał mieć lub nie poczułeś różnicy. Bardzo rzadko zdarzają się kwasy z 250mcg, po prostu każdy tak reklamuje.
20mcg u wielu ludzi powinno wywołać jakiekolwiek efekty.
Ja bym spróbował następnym razem podwoić dawkę.
Kupowałem rok temu kwasy reklamowane jako 300mcg, po zarzuceniu stwierdzam, że mają koło 150 czyli tak czy owak solidne.
23 kwietnia 2025kanallia pisze: Ostatni raz jak brałem karton to nie odczułem żadnych efektów na początku, czyli do jakiś 2h i położyłem się spać. Obudziłem się dopiero nad ranem po jakiś 7h z mega pizdą - rozmazane widzenie, zaburzenie poczucia odległosci wszystkiego dookoła, fraktale przy zamkniętych oczach itp. Trzymało z jakieś 4h tak mocno, a później spadało i faza około 6-7h. To mógł być kwas, czy raczej coś innego? Nie pamietam ile ug to miało. Szczególnie dziwne jest to, że zadziałało z takim opóźnieniem
dostalem 2 kartoniki. Jest to mozliwe ze jedna cwiatka katronika ma 200? bo mi sie chyba wydaje ze caly katonik powinien miec 200 i tych kartonikow powinno byc 8 a nie 2.
Zadbaj o set&setting też.
Ogólnie to psychodeliki uwypuklają naszą psyché, więc to jaki jesteś, co masz w głowie będzie jeszcze bardziej, jeszcze mocniej.
Wiesz ja miałem sytuację, gdzie taka sama ilość tego samego psychodelika robiła mi całkowicie inną robotę.
S&s to nie chodzi tylko o badtrip. Oglądanie jak ktoś kopie piłkę nie wydaje mi się w żaden sposób interesujące, za to np. pójście na spacer już tak.
Btw. wypłukanie z serotoniny może sprawić, że kwas nie zadziała/zadziała bardzo słabo.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
