Mam do was pytanie, jak poradzic sobie z objawami schizofrenii, biorę leki przeciwpsychotyczne (Amisan, Zolaxa i teraz zmieniony na nowy pramolan 50mg)
Leki zmieniałem juz około 10 razy i nadal nie daję rady z objawami, ciągle halucynacje głosowe coś typu, odejdz z tego świata, jesteś niepotrzebny i tak to w kółko gdy wstaje rano, dziś było gorzej bo zaczęły się halucynacje wzrokowe - widziałem obraz matki bożej, białe dziwne postacie przypominające kosmitów, mam dosyć, boje się powiedziec o tym lekarzowi bo wsadzi mnie do psycha a tego nie chcę, Proszę pomóżcie!!!
teleport do właściwego wątku /Mx
Też mam problem rok temu się przecpalem władem dostałem psychozy zignorowałem to później się dojebałem kamieniem i dostałem głosów to co było rok temu ciężka sprawa już mi zeszło zostało aby nie czucie się sobą chociaż mnie to dwa razy puściło dodam że jarałem zielsko codziennie do tego i czasem te głosy może ktoś mi powiedzieć czy to nadal psychoza czy już schizofrenia. Byłem u psychiatry miesiąc temu z ciekawości bo zrobić detox mi trochę ciężko jako takiej mi jej nie wpisał nie pamiętam co dokładnie. Mam zapisaną zolaxe 10 mg początkowo 5 mg miałem chciał mi dać 15 mg ale jak zarzuciłem lek i nie pomagało to odstawiłem na 3 dni bez nich czułem się świetnie ale rano łeb kwadratowa miałem wziąłem z powrotem lek bo jednak się boję tego gówna chciałbym wrócić do siebie i stąd mój wpis na tym forum nigdy nie myślałem że doprowadzę się do takiego stanu
13 marca 2025emleemle pisze: Leki zmieniałem juz około 10 razy i nadal nie daję rady z objawami
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
