Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 448 • Strona 42 z 45
  • 6 / 3 / 0
Siema

Mam do was pytanie, jak poradzic sobie z objawami schizofrenii, biorę leki przeciwpsychotyczne (Amisan, Zolaxa i teraz zmieniony na nowy pramolan 50mg)

Leki zmieniałem juz około 10 razy i nadal nie daję rady z objawami, ciągle halucynacje głosowe coś typu, odejdz z tego świata, jesteś niepotrzebny i tak to w kółko gdy wstaje rano, dziś było gorzej bo zaczęły się halucynacje wzrokowe - widziałem obraz matki bożej, białe dziwne postacie przypominające kosmitów, mam dosyć, boje się powiedziec o tym lekarzowi bo wsadzi mnie do psycha a tego nie chcę, Proszę pomóżcie!!!

teleport do właściwego wątku /Mx
  • 11 / 1 / 0
Witam użytkowników
Też mam problem rok temu się przecpalem władem dostałem psychozy zignorowałem to później się dojebałem kamieniem i dostałem głosów to co było rok temu ciężka sprawa już mi zeszło zostało aby nie czucie się sobą chociaż mnie to dwa razy puściło dodam że jarałem zielsko codziennie do tego i czasem te głosy może ktoś mi powiedzieć czy to nadal psychoza czy już schizofrenia. Byłem u psychiatry miesiąc temu z ciekawości bo zrobić detox mi trochę ciężko jako takiej mi jej nie wpisał nie pamiętam co dokładnie. Mam zapisaną zolaxe 10 mg początkowo 5 mg miałem chciał mi dać 15 mg ale jak zarzuciłem lek i nie pomagało to odstawiłem na 3 dni bez nich czułem się świetnie ale rano łeb kwadratowa miałem wziąłem z powrotem lek bo jednak się boję tego gówna chciałbym wrócić do siebie i stąd mój wpis na tym forum nigdy nie myślałem że doprowadzę się do takiego stanu
  • 3214 / 391 / 0
To psychoza. Jak raz jej dostałeś później już jesteś na to podatny. Jaranie ją aktywuje, więc jak chcesz się od tego uwolnić to musisz przestać. Innej drogi nie ma.
13 marca 2025emleemle pisze:
Leki zmieniałem juz około 10 razy i nadal nie daję rady z objawami
Jeśli leki nie pomagają to zostaje psychoterapia. To ci nie wyłączy halucynacji ale pomoże je kontrolować i sobie jakoś z tym radzić w życiu codziennym.
  • 11 / 1 / 0
@Blu jesteś mi w stanie powiedzieć jak na przyszłość będzie to wyglądało z cpaniem ? U mnie już jest dobrze symptomy sobie odeszły i mam zamiar jeszcze parę miesięcy odpuścić sobie wojarze
  • 3214 / 391 / 0
Jak jesteś podatny na psychozy to zioło i spidy będą już zawsze pewnym ryzykiem. Jak dużym tego nie da się ocenić.
  • 97 / 3 / 0
@Blu jak to wygląda jeśli chodzi o euforyki np. 4-CMC albo metkatynon?
  • 3214 / 391 / 0
Pisząc spidy miałem też na myśli euforyki.
  • 11 / 1 / 0
@Blu jak sie odniesiesz do tego że moi koledzy po psychozach po rocznym lub półtora rocznym byciu w psychiatryku dalej ćpają i nie mają psychoz
  • 1500 / 387 / 13
pewnie ćpają po neuroleptykach (przy okazji marnując towar)
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 11 / 1 / 0
Z mojego doświadczenia które na razie nabyłem jest tak że alkohol nie klepie jak wcześniej twarde tak samo aby mnie jaranie zmiata detox dość długi zrobiłem ale raz na miesiąc go łamie. Psychiatra mi powiedział że piwo na neuroleptyki mogę lecz mam nie cpac bo mi tak zostanie
ODPOWIEDZ
Posty: 448 • Strona 42 z 45
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.