W tym sezonie planuję uprawić coś typu " standard ". Choć pewnie ogrom przeróżnych krzyżówek skusi mnie i kilka pestek będzie egzotycznych. Nauczony na własnych błędach, postaram się ogarnąć coś anty pleśniowego i już z samego początku.
Nie wybrałem co będzie siane, także liczę na Was przy wyborze i bacznie będę przyglądał się jak wątek się rozwija.
Zdrówka
Tijaz/ DWE
Tym razem zrobię lepszy risercz odnośnie odpornych auto. Od jakiegoś czasu testuję sobie Gelato auto od Fast Buds z zeszłego roku, które było mega odporne chyba ze względu na ciekawą strukturę kwiatów (minimum liści). Celuję w jakieś 3-4 krzaki.
Moc jest zbliżona do Aurora 20 Pink Kush z apteki, a jak dodam trochę # robionego na szybko z odpadków, to już w ogóle jest pięknie. Bardzo ciekawa odmiana i zdecydowanie rozumiem popularność.
Polecam, choć trafił mi się też nieco inny fenotyp, który był mniej odporny.
Zdrówka
TJ/DWE
Jak dla mnie zioło to zioło i uprawa sprowadza się w zasadzie do tego samego. Oczywiście bywają odmiany kapryśne / bardzo odporne i niekapryśne, ale konopie to konopie - raczej mało skomplikowane.
Jutro postaram się wpaść na spot, żeby ocenić możliwość dalszej uprawy. Prawdopodobnie będę musiał poczekać gdzieś do połowy czerwca, aż chwasty będą już bujne.
Tym razem planuję ze 3 automaty i może czwarty jako backpup.
Ja sobie tak dobrze nie radzę jako ogrodnik, więc powoli mi idzie rozwój w tym kierunku, jednak nie poddaję się:) Jedynie jeśli jako gratis dostanę inny wariant to daję mu szansę.
Kiełkuję pestki w domu. Gdy podrosną, przenoszę je w miejsce docelowe - nasłonecznione, z pokrzywami rosnącymi tam bujnie. Zdaje się, że także gdzieś tutaj wyczytałem jakoby konopia wymagała podobnych warunków glebowych, co nasza rodzima pokrzywa. Traktuję to jako wyznacznik. Później wracam w to miejsce późnym wrześniem lub w październiku by zebrać plon, jeśli się pojawił.
Nie odwiedzam dziewczyn w czasie ich rozrostu, nie chcę zostawiać żadnych śladów. Nie stosowałem także ani razu żadnych nawozów.
Oprócz wyniesionych [h] informacji nie mam żadnych znajomych aby porozmawiać lub poradzić się w tym temacie.
Z chęcią jednak posłucham kogoś mądrzejszego w tej materii, jak np. Ciebie @Jezus Chytrus:)
Każdy ma swoje metody działania. Ja preferuję częste wizyty, bo zwyczajnie MEGA to lubię. Poza tym specyfika spota wymaga uprawy w doniczkach (i na jakiś kopcach), a to już samo w sobie wiąże się z wizytami.
Wiele bym dał, żeby jeszcze za mojego życia można było działać na legalu...
U mnie najokazalsza roślina jaką udało mi się znaleźć w okresie zbiorów była mniej więcej mojego wzrostu ~ 180 cm.
Poznałem raz człowieka, który zajmował się uprawą na zewnątrz. Częstował materiałem. Jednak ja byłem wtedy w takim wieku, że za własną uprawę to wziąłem się dopiero za kilka lat. Gdzieś już pisałem tu, że byłem z początku nazbyt surowy dla tych nasionek. Pojęcie żadne. Jednak nie poddawałem się...
mj w moim życiu ma całkiem spore znaczenie. Poza tym jednak jest etanol, opiaty, psychodeliki, hatha joga oraz medytacja. Trzeba jeszcze pracować oraz rozwijać swoje pasje niezwiązane z używkami. Ciężko to wszystko połączyć, a w ogóle to ciężko lekko żyć.
Wspomniany wyżej przyjaciel całkiem dobrze radził sobie także z hodowlą Psilocybe Cubensis. W pewnym momencie to już miałem dość po prostu.
edit chuj i tak pewnie łapią jak już zbierzesz a nie od razu byle głupiego co przypadkiem znajdzie po prostu co nie?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
