- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Ale coz, i tak wezmę bo niedługo zbliża się zajebista impreza i planuje pomixowac 2cb + MDMA + ketamina + weed
17 marca 2024mietowy3 pisze: @ashwilliams jaka jest to jazda?
LSD found and called me.”
.-=
Można, ale imo nie warto, choć kolega z którym ostatnio robiłem nexusflipa mam wrażenie, że bawił się dobrze miksując to dodatkowo z alko. Tak czy inaczej nawet pomijając to, że już nawet solo alko nie polecam to alko + MDMA są w tabelce miksów zaznaczone jako ostrożnie.
30 czerwca 2020yuck0 pisze: ile wrzucić i w jakiej kolejności jeśli nigdy nie próbowałem 2cb, myślę o dawce <300mg MDMA + jakaś dorzuta <200mg, tylko nie wiem jak z tym 2cb, oral? sniff? kiedy i w jakich dawkach?
30 września 2023amator99 pisze: 2 pytanie. Czy ktoś z was miksował MDA z 2cb? Lepsze wrażenia z MDMA? Prosiłbym o opis fazy
25.05.2024 MDMA, MDA, THC, 2C-B
Ciężko będzie mi w tym tripraporcie spisać to w ramy czasowe, bo S&S był bardzo imprezowy. Mogę powiedzieć, że przed chwilą o 3 dotarłem do swojego mieszkania, impreza zaczęła się o 19, a pigułę z MDMA i MDA zarzuciłem chwilę przed 20. Tu też się kończy to czego ilości mogę dokładnie podać, bo deklarowana dawka to było 130mg 60% MDMA i 40% MDA czyli jakieś 79mg MDMA + 52mg MDA.
W pewnym momencie kolega który stwierdził, że wypił za dużo i dla otrzeźwienia musi się przejść postanowił na chwilę opuścić teren imprezy. Udałem się z nim na krótki spacer i jak już byliśmy prawie z powrotem na miejscu to spotkałem kolegę z którym wcześniej wzięliśmy po jednej pigule i jeszcze kilku znajomych. Postanowiłem więc że się z nimi przejdę. Jak siedzieliśmy w parku to jeden z kolegów poczęstował się ode mnie 2C-B, a gdy zaczęliśmy się wracać to poczułem, że piguła zaczyna już działać. Nie mogę sobie teraz przypomnieć czy wtedy jeszcze przed wejściem zapaliliśmy trochę zioła czy później, jednak jego wpływ był raczej marginalny, lecz dla przynajmniej ciutki rzetelności wart odnotowania. Później na parkiecie przy jednym kawałku też zostałem poczęstowany niewielką ilością zioła, a chwilę później bardzo subtelne visuale się zaczęły pojawiać. Z tego co kojarzę, to jest cecha MDA, że właśnie ta nuta psychodeli się pojawia z pewnym opóźnieniem. Mogło być to też przez to zioło podbite. Zauważyłem je gdy szedłem uzupełniać butelkę wody którą nosiłem w kieszeni, by zadbać o nawodnienie. Pamiętałem również by nie pić wody za dużo, Ciężko mi jednak określić ile wody wypiłem.
Niepokojące było jednak trochę to, że łapały mnie skurcze w udach, przez co musiałem raz na jakiś czas na chwilę sobie usiąść. Dlatego też mimo zarzuconej emki i MDA, a później jeszcze 2C-B to jednak więcej się wytańczyłem w zeszłym roku będąc kompletnie trzeźwym.
A jak już przy trzeźwości to ciekawym momentem było gdy tańczyliśmy przekazując sobie czyjś szalik z vixapolu (ogólnie szalik latał między wieloma ludźmi tego wieczoru) pomiędzy kolegą który od rana alko pił, a poza tym jeszcze ze mną tego miksa zrobił, a kompletnie trzeźwym kolegą. Czułem się tu trochę takim pomostem, z jednej strony tak jak jeden kolega też zarzuciłem tego miksa, a z drugiej strony też jak ten drugi kolega nie piłem alko którego było sporo na tej imprezie.
Zwykłe tańce z początku poza skurczami które zmuszały mnie do krótkich przerw nie były męczące, jednak pogo któremu jednak daleko do tych punkowych dawało się odczuć na kondycji.
Myślę, że już jak było po peaku to zarzuciliśmy jeszcze w trójkę z kolegą którego wcześniej już tym 2C-B poczęstowałem w parku i z kolegą z którym wzięliśmy wcześniej po pigule. Ja wziąłem chyba mniej od drugiego kolegi, więc mój nexusflip z początku był z przyjemną umiarkowaną psychodelą, która fajnie się komponowała z tańcem, kiedy u niego już od pierwszej dorzutki było mocno psychodelicznie. Ciężko określić dawki odmierzane w polowych warunkach w półmroku. Później jednak jak poprawiliśmy jeszcze drugą dorzutką to również dla mnie zrobił się konkretny psychodeliczny trip. Ego rozbite, ale jednak nie do tego stopnia, żeby odciąć mnie od rzeczywistości. Synestezja intensywna, jednak również nie powodująca totalnej odcinki. Cegły się intensywnie ruszały, muzyka bardzo przyjemnie brzmiała ciepłem. Momentami oglądałem CEVy, a momentami OEVy. Ktoś jeszcze w międzyczasie do mnie podbił żeby go poczęstować to mu dałem trochę 2C-B, nie wiem kto to był, a on chyba nie wiedział do końca co bierze, ale wziął drogą PO więc raczej nie powinna go ta ilość przytłoczyć. Odmierzałem najczęściej i też w tym przypadku 2C-B biorąc je na czubek noża, więc ciężko tu o oszacowanie konkretnych dawek.
O ile przy pierwszej subtelnej dawce 2C-B bodyload był marginalny tak po drugiej poczułem ten charakterystyczny mokry bodyload, jednak wiedziałem, że to tak działa, wiec bez większego dyskomfortu po prostu przeczekałem ten efekt aż minie.
Impreza się chyba jakoś o 2 skończyła i godzinę zajęła mi droga do domu, ale nie spieszyłem się, poszedłem się jeszcze ze znajomymi przejść kawałek i wspólnie się zastanawialiśmy kto jak gdzie czym i z kim się wraca.
Tak więc próbując oszacować czas to chwilę przed 20 MDMA+MDA, zioło pomiędzy z 2-3 razy niewielkie ilości, Pierwsza dawka 2C-B chyba jakoś o 23:30, a druga może o 1, a może i wcześniej lub później, nie mam już pojęcia.
noc 27/28.05
Minęły dwa dni i wprowadziłem lekkie, głównie interpunkcyjne poprawki do powyższego Tripraportu. Dla ciała był to spory wysiłek, więc wciąż jeszcze lekki ból mięśni dziś czuję, choć i tak już mniejszy niż wczoraj, za to afterglow bardzo przyjemne, jedno z najlepszych jakie miałem. Humor jest bardzo dobry i bolące mięśnie trochę jak po porządnym treningu bardziej śmieszą niż przeszkadzają. Warto jednak zaznaczyć, że dopiero dziś zacząłem robić produktywne rzeczy, wczoraj głównie sobie odpoczywałem oglądając serial, więc pomimo jednego z lepszych afterglow i braku zjazdu warto zdecydować się na nexusflipa w takim terminie by również następny dzień mieć wolny. Nie tylko pozwoli to odpocząć i nabrać sił ciału, ale również w trakcie zabawy da umysłowi więcej komfortu, że nie ma się żadnych pilnych spraw na kolejny dzień do załatwienia.
Jest to miks który z pewnością z chęcią jeszcze nieraz powtórzę, jednak teraz pare miesięcy przerwy od MDMA i MDA się przyda zrobić i poczekać na jakieś dobre S&S.
![[mem]](https://hyperreal.top/wtf/memy/b/bd6f9972-4e0e-49c2-ab54-a5006c504f6e/40latek.jpg?X-Amz-Algorithm=AWS4-HMAC-SHA256&X-Amz-Credential=nxyCWzIV8fJz5t5dUSIx%2F20250413%2FNOTEU%2Fs3%2Faws4_request&X-Amz-Date=20250413T143002Z&X-Amz-Expires=3600&X-Amz-SignedHeaders=host&X-Amz-Signature=b9bd983959d0dec1c4cac157c53552506024d656ef1ffd120d7a0d2e38496b1d)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/zrzut_ekranu_z_2025-01-17_11-55-24.jpg)
„Wokół marihuany medycznej wciąż jest wiele stereotypów, a największą bolączką jest dezinformacja”
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/germancannaclubs.jpg)
Niemiecki ekspert: trudno dostrzec w legalizacji konopi cokolwiek pozytywnego
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/marsz-wyzwolenia-konopi-w-warszawie-28-05-2022-r-.jpg)
Zróbmy przykrość „gangom ze Wschodu” i zalegalizujmy marihuanę (na dobry początek)
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/zrzut_ekranu_z_2025-03-27_10-54-24.png)
Jak marihuana wpływa na słuchanie muzyki?
Bardziej wyraziste brzmienie, wyostrzona jakość słuchania, głębia i do tego metafizyczne doznania. Konopie indyjskie i muzyka zdają się tworzyć świetne połączenie. Dlaczego tak jest?
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/418-283722.jpg)
Niepełnosprawny na wózku przemycał klefedron. Mówił, że to worek na mocz
Policjanci z Dzierżoniowa zatrzymali 33-letniego mężczyznę na wózku inwalidzkim, który przewoził blisko pół kilograma narkotyków. Próbował oszukać funkcjonariuszy, tłumacząc, że nosi worek na mocz, podczas gdy w rzeczywistości miał przy sobie reklamówkę wypełnioną klefedronem.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_news_skrot/profesor.jpg)
Profesor znów za kratami. Spec od narkotyków zwany także Chemikiem zatrzymany w Skarżysku
Na pięć lat trafi za kraty 73-letni mężczyzna w półświatku znany niegdyś jako Chemik lub Profesor czyli człowiek wielokrotnie notowany za przestępstwa narkotykowe, między innymi za wyprodukowanie na początku lat 2000 w laboratorium w Bliżynie dziesiątek tysięcy tabletek ecstasy.