Sniff jak najbardziej działa. Poszła dawka 30mg - brak bólu, nieprzyjemnego smaku/spływu czy innych tego typu atrakcji. Nie wiem czy to kwestia zwiększonej biodostępności, ale działanie było dokładnie takie, jakiego bym oczekiwał, bez efektów ubocznych.
Mam spore doświadczenie drogą oralną w dawkach od 40 do 120mg. Zawsze coś mi z tą odmianą mody nie pasowało, mianowicie dość zauważalnie siadało na serce, pojawiała się dysforia. Co ciekawe przy powyżej opisanej dawce + ROA efekty przypominały bardziej OG Modafinil, nic czego nie zastąpiłaby mocniejsza dawka kofeiny, ale na plus zauważalnie zwiększone skupienie i brak uboków fizycznych poza trochę zwiększoną potliwością.
Polecam :)
Akurat bardzo się nie wyspałem, więc stwierdziłem, że sobie zapodam dwie kapsułki, tak by poczuć jak to zmęczenie znika. I faktycznie, pobudziło mnie to, ale jest tylko jeden problem.
Mianowicie... dostałem taki tension headache, jakby mi głowa miała eksplodować,, drżałem się też jak posrany. Zapodałem na kolejny dzień jedną pigułkę, i powtórka z koszmaru...
Nie rozumiem, czemu tak źle reaguję na tą substancję. Zwykły Modafinil mogłem brać 400-600mg i nic mi nie było, a z tego flmodafinilu taka bomba.
Nie rozumiem, czemu tak źle reaguję na tą substancję. Zwykły Modafinil mogłem brać 400-600mg i nic mi nie było, a z tego flmodafinilu taka bomba.
Jeśli produkt dobry, to problem gdzie indziej (w organizmie). Tutaj nie jestem w stanie pomóc.
Powodzenia.
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.
