Z racji, że to temat o alprze, a mi jednak wyszły rolki na recepcie, no to nie będę więcej tu pisał o tej sprawie i założyłem swój temat osobny w innym dziale, gdzie jak coś to to rozwinę. Cieszę się, że oprócz opioidów i alkoholu umiałem zawsze na tyle żonglować grupą substancji, że nie byłem wjebany mocno w nic konkretnego (poza samym wjebaniem w uciekanie od trzeźwości oczywiście). Pozdro wszystkim.
Ale zaczęło się od razu grubo, po pierwszej kresce alfy natychmiast poczułem zajebisty strach, dosłownie ledwo skończyłem wciągać a to stan jakbym zaraz miał mieć atak paniki. Trzęsącymi się rękami zażyłem 4 mg i pamiętam że pomogło ale gdzie podziała się reszta to już nie pamiętam. W ogóle wspomnień z 3 dni na alfie jest dziwnie mało i te zniknięte alpry muszą mieć z tym coś wspólnego;)
Wlasnie slyszalem z tym wywijaniem po laczeniu, sadze ze sam bym mogl sporo odj3bac. Po samym alko jak chlalem dzien w dzien wywijalem, wiadomo beczke bo beczke choc przypalow nie bede wypieral xd samo alko juz mi dawalo niezle odblokowanie a z tym to nawet za bardzo by mogl czlowiek nawywinac xd Dawno sie tak dobrze nie czulem no dawno.
Raz siedziałem w knajpie po kilku alprach i piłem piwko, potem gościu zaczął coś się pultać, wyszliśmy na zewnątrz a ten do mnie że jakimiś lekami ode mnie jebie:))
02 kwietnia 2025zburzony pisze: @Swiezzy powiem ci że tak 1 - 2 mg z browarami można bezpiecznie łączyć, ale wyższe dawki to już ryzyko amnezji, no a z wódą to to już w ogóle może odpierdolić.
Raz siedziałem w knajpie po kilku alprach i piłem piwko, potem gościu zaczął coś się pultać, wyszliśmy na zewnątrz a ten do mnie że jakimiś lekami ode mnie jebie:))
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.