Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 642 • Strona 46 z 65
  • 697 / 136 / 0
Myślę że na pewno troszeczkę bezpieczniejszy diazepam będzie niż ta alpra którą planowałeś. Też można się wjebać ale jest lekko bezpieczniej
:tabletki:
  • 1764 / 593 / 0
Dzisiaj i tak zrobiłem sobie wieczór z piwkiem pożegnanie i tym razem Desperados x4, dla odmiany, a nie najtańsze gówno z marketu 9-12% kurwa xD tak, wiem, jakie to ćpunskie i fałszywe, wiem, że ten "ostatni raz" nigdy nie jest dobrym pomysłem, ale i tak dopiero jutro mam zamiar wrzucić disulfiram a wtedy to już nie będzie lipy, bo tyle się naczytałem o działaniu Anticolu po wypiciu, że mnie strach zalewa na samą myśl... Głównie to się boję, że będę tego diazepamu wrzucał więcej trochę z obawy na jego słabe działanie, ale trochę też podświadomie żeby coś poczuć, bo pamiętam, jak próbowałem go użyć dla fazy bez tolerki na benzo ale co prawda z krzyżową na alkohol i 20 mg nie poczułem nic, no to jak mi ma te 10 mg pomóc... Ale staram się skupić na tym, że to ma pomóc na objawy odstawienne i dawka ku temu potrzebna może być o wiele niższa, niż ta rekreacyjna. I będzie dobrze.

Z racji, że to temat o alprze, a mi jednak wyszły rolki na recepcie, no to nie będę więcej tu pisał o tej sprawie i założyłem swój temat osobny w innym dziale, gdzie jak coś to to rozwinę. Cieszę się, że oprócz opioidów i alkoholu umiałem zawsze na tyle żonglować grupą substancji, że nie byłem wjebany mocno w nic konkretnego (poza samym wjebaniem w uciekanie od trzeźwości oczywiście). Pozdro wszystkim.
  • 1730 / 277 / 0
Niedawno jak miałem 2 g A-PVP na chacie trochę poleciałem z alprą, i tak planowałem użyć jej jako podkład ale jak zajrzałem do opakowania po 3 dniach to jednak mocno się zdziwiłem, ubyło ponad dwadzieścia tabletek 1 mg.
Ale zaczęło się od razu grubo, po pierwszej kresce alfy natychmiast poczułem zajebisty strach, dosłownie ledwo skończyłem wciągać a to stan jakbym zaraz miał mieć atak paniki. Trzęsącymi się rękami zażyłem 4 mg i pamiętam że pomogło ale gdzie podziała się reszta to już nie pamiętam. W ogóle wspomnień z 3 dni na alfie jest dziwnie mało i te zniknięte alpry muszą mieć z tym coś wspólnego;)
  • 658 / 39 / 0
O kruca fiks. Ostatnimi czasy siedze na l4 juz okolo 2miesiace wiec spozywanie Alpry dosc mocno ograniczylem. Ale dzisiaj tak wyszlo ze pod wieczor musialem wziac 0.75mg, po czym gdzies o polnocy ziomek napisal czy wpadam na kreche matiego, tego tez nie pamietam kiedy ostatni raz bralem. Wiec przed wyjsciem z 30min zarzucilem 0.25mg jeszcze. Wiadomo jedna kreseczka, druga (w sumie na spokojnie tak bo sztuke mial tylko). Mialem nie pic w sumie bo malo co pije w ogole, ale do sedna - jak mi benzo calkowicie nie pasuje z kodeina tak wypilem tylko browarka jednego i czuje sie niesamowicie ( pierwszy raz mieszam alpra z 1 browarkiem) i szczerze zaczynam sam siebie sie bac, jqk dobrze ten miks smakuje... Wracam na chate, i szczerzemowiac ciesze sie ze prohibicja jest i godz 3:21
  • 1730 / 277 / 0
Niestety tak, alkohol bardzo fajnie podbija działanie benzo, kiedyś ilekroć trafiło mi się parę opakowań alpry to błyskawicznie znikała zapijana browarem. Problem w tym że wtedy bardzo rośnie ryzyko uzależnienia, a poza tym jak się przesadzi z jednym i drugim to łatwo o przypał i amnezję, wtedy totalnie puszczają hamulce i można konkretnie nawywijać.
  • 658 / 39 / 0
@zburzony
Wlasnie slyszalem z tym wywijaniem po laczeniu, sadze ze sam bym mogl sporo odj3bac. Po samym alko jak chlalem dzien w dzien wywijalem, wiadomo beczke bo beczke choc przypalow nie bede wypieral xd samo alko juz mi dawalo niezle odblokowanie a z tym to nawet za bardzo by mogl czlowiek nawywinac xd Dawno sie tak dobrze nie czulem no dawno.
  • 1730 / 277 / 0
@Swiezzy powiem ci że tak 1 - 2 mg z browarami można bezpiecznie łączyć, ale wyższe dawki to już ryzyko amnezji, no a z wódą to to już w ogóle może odpierdolić.
Raz siedziałem w knajpie po kilku alprach i piłem piwko, potem gościu zaczął coś się pultać, wyszliśmy na zewnątrz a ten do mnie że jakimiś lekami ode mnie jebie:))
  • 362 / 47 / 0
z paroma słabszymi, bo ktoś bez tolerki, po 2mg i4 piwach jakiś harnasiach, tomu odjebie. starzy wyjadacze wypija 0,5 10mg i bedzie git. zalezy jak sie czlowiek czuje, pozatym czesto po 2mg alpry i 2 browarach jest chec dorzucania tegoi tego.
  • 593 / 82 / 0
Mi szczerze mowiac po 0.5 i 300ml wodki urwalo film i podobno naszczalem na siebie %-D
Jestem dość trudny.
  • 1764 / 593 / 0
02 kwietnia 2025zburzony pisze:
@Swiezzy powiem ci że tak 1 - 2 mg z browarami można bezpiecznie łączyć, ale wyższe dawki to już ryzyko amnezji, no a z wódą to to już w ogóle może odpierdolić.
Raz siedziałem w knajpie po kilku alprach i piłem piwko, potem gościu zaczął coś się pultać, wyszliśmy na zewnątrz a ten do mnie że jakimiś lekami ode mnie jebie:))
Znam osoby co piją alko weekendowo, a po 1mg alpry solo się odklejają i nie pamiętają co robią, także to "bezpiecznie" to jest bardzo osobnicza kwestia. Niech nikt tego lepiej nie miesza, a już na pewno nie na pierwszy raz i nie więcej niż 0,5mg z jednym piwkiem żeby poznać działanie. Hamulce zresztą puszczają szybko i nawet jak po 1-2mg z kilkoma piwami jeszcze ogarniasz w miarę swoje zachowanie, o tyle kontroli nad spożywanymi ilościami już zazwyczaj nie masz, nierzadko poleci cały blister a do tego jeszcze wódeczka. Proszę więc nie piszcie takich rzeczy, bo niektórzy po minimalnych dawkach benzo bez alkoholu już mają urwany film, a jak ktoś się taki zdarzy i popije piwem tabletkę to już będzie za późno cofnąć taki błąd.
ODPOWIEDZ
Posty: 642 • Strona 46 z 65
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą

Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.