Wcześniej mj, która działa na mnie praktycznie niezauważalnie, sporadycznie MDMA w bardzo małych dawkach, kilka razy keta.
Brakowało mi odwagi żeby spróbować czegoś nieznanego, po długim czasie (ok. 5 lat) uległem.
Pierwsza kreska była na zjeździe MDMA, to nie było to. Każda kolejna w małych dawkach daje mi dokładnie taki efekt, jakiego szukałem w innych substancjach.
Biorę regularnie raz w tygodniu, max 2g, zawsze z kimś, jednak gdy tylko chcę brać gdy jestem sam, czego nie miałem wcześniej z czymkolwiek innym wiem że muszę odstawić.
Mam naprawdę mocną psychę i jestem w stanie się powstrzymać, zostawiam to jako przestrogę dla innych
05 czerwca 2025Misia12345 pisze: a ja chce mu pomóc.
a, pardon, grasz w "ja go zmienie"
ziew... klisza az boli.
powiem ci co bedzie.
ewentualnosc pierwsza - albo zrobisz co przedpisca radzi teraz, albo zrobisz to pozniej.
przynajmniej chlop se w spokoju pocpa. kazdy ma prawo spierdolic sobie zycie po swojemu.
druga ewentualnosc, koles rzuci dla ciebie, no ale wtedy to nie bedzie koles tylko pizda, bo go baba zmienila.
wiec go olejesz, skadinad slusznie.
koles wroci do cpania,
kurtyna,
Zastanów się nad tym, jaka jest ostateczna granica, po przekroczeniu której sama uznasz, że mu nie pomożesz/pomóc jemu będzie sprawiać więcej szkody, niż przynosić korzyści. Raz na miesiąc to akceptowalne? Najpeirw raz na tydzień i po czterech tygodniach raz na miesiąc? Sama musisz sobie odpowiedzieć na pytanie, co zamierzasz akceptować. O siebie również musisz zadbać. RÓWNIEŻ - nie tak jak niektórzy socjopatycznie sugerują, żeby patrzeć tylko na siebie. To normalne, żeby się wspierać. Ale swoje granice musisz wyznaczyć sobie sama - i nikt inny.
Ustal je teraz, poświęcając temu dużo czasu. Czy są to granice, które jesteś w stanie zaakceptować? Jeśli naprawdę chcesz mu pomóc - czy są to granice, które z jednej strony są dla niego pewnym wyzwaniem, ale z drugiej są do zrobienia? Jeśli masz zaufaną osobę - porozmawiaj z nią o tym i niech pomoże ci z tym. Randomy z ćpuńskiego forum to nie najlepsze miejsce na porady :D
Jak już przemyślisz sprawę, porozmawiaj z nim. Ustalcie. Nie musi to być niewiadomo-jaki-plan, wystarczy na najbliższy miesiąc/dwa/pół roku. Jak już ustalicie, to jest to świętość.
05 czerwca 2025Misia12345 pisze: Bo jak rzuci mefa dla mnie to pizda bo go zmieniłam i go rzuce? Sory ale widać mamy trochę inne postrzegania na wartości człowieka ;) Nie patrze w taki sposób na mężczyzn. Porostu zależy mi, żeby nie spieprzył sobie życia, bo to dobry chlopak tylko niestety wpadł w to główno..
Doświadczenie również. To nie przytyk, godne pochwały jest np że nie masz doświadczenia w ćpaniu.
Rzecz w tym że nikt chyba uzależniony (może jakiś promil, ale z krótkim stażem), nie rzuca bo mu partner "kazał". Rzuca się bo doszło się do momentu gdy:
- jest to już zwyczajnie nudne.
- przestało być potrzebne. (a dlaczego jest?)
- jest to awykonalne (brak fizycznie towaru, nie ma się już gdzie wkłuć itp) - ale w takim przypadku to tylko chwilowa, przymusowa abstynencja.
Tak to wygląda w praktyce. Jak znasz odpowiedź na pytanie w nawiasie to próbuj, powodzenia. A jak nie znasz to spróbuj się dowiedzieć najpierw.
Ani nie zmienisz ani nie uratujesz swojego faceta na siłę. On najwidoczniej tak chcę żyć i nie widzi w tym problemu. Nie pomożesz komuś kto tej pomocy nie chce- proste ;)
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.