W przypadku Aurorixu i Moklaru większych różnic nie widzę.
Nie mówię że jestem niewinna no ale tak wyszło. Nagłe odstawienie na własną rękę. Uboki to 2 tygodnie płaczu w samotności jak np. usłyszałam sentymentalną piosenkę. Do przeżycia :)
Moklobemid na początku robił mi dziwne samopoczucie, takie nawet ciekawe. Konstruktywna samokrytyka wzrosła, moje błędne decyzje z przeszłości były wyraźne. Motywowało mnie do zmiany samej siebie. Niestety większość czasu byłam zmęczona, niewyspana. Ludzie piszą że energetyzuje i napędza. Mnie absolutnie nie, albo było uczucie "złamanego serca" jak po zerwaniu z chłopakiem. I to było znośne bo bardzo mnie motywowało do zmian na lepsze. Niestety większość dni czułam się niewyspana. Dzień w dzień.
Potrzebowałam też snu więcej. Generalnie 6-8h snu mi wystarcza. Na moklobemidzie 8-10h było potrzebne. Lek ciekawy ale i ten nie dla mnie.
Teraz celuje w powrót do początku! 75mg kwetiapiny na noc i nic więcej. Jak to osiągnę to pomyślę co dalej :) (jeszcze na 75 pregaby jestem i walczę by to rzucić
PS Mam dwubiegónuwkę łagodną, i ADHD deficyt uwagi prawdopodobnie. Celuję w metylofenidat ale lekarze uciekają od tego jak mogą póki co ehhh...
serotoninowy pisze: a może ankieta powinna brzmieć czy vetulani po kolejenej dawce odłączy swój mózg od ciała i już na zawsze będzie frywolnie dryfowal na latającym dywanie i odbywac podróże międzygwiezdne zapięty w pasy na oddziale psychiatrii dożywotnio.
Literatura na ten temat jest uboga, znalazłem tylko 1 case studies, a reszta to teoretyczne achtungi przed nagłą śmiercią. Jasne, w teorii jest tu zagrożenie, ale w praktyce bywa różnie, gdyby trzymać się zawsze teorii, to byśmy nie mieli czegoś takiego jak off-label
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
