Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 45 z 46
  • 83 / 10 / 0
@nieoszukujsiee możesz co więcej powiedzieć jeżeli chodzi o przetrzepanie bani? Dorobił się jakiejś nerwicy czy coś w tym stylu takim mixem?
  • 88 / 15 / 0
Cała młodość w oparach dymu i z piwem w ręku, ale teraz wszystko ogarniam życiowo jak trzeba, więc nie ma reguły.
  • 248 / 86 / 0
@biegwsteczrr
Nerwica to jedno, do tego stany lękowe, depresja i różnego rodzaju paranoję. Tyle, że marihuana była mieszana nie tylko z samym piwem, a też z dużą ilością wódki co myślę że to spotęgowało.
Aktualnie musi leczyć się u psychiatry, dodatkowo NIE MOŻE pić wódki i to pod żadnym pozorem, bo od razu siada mu coś na głowę, staje się agresywny, rzuca przedmiotami itp. sytuację.
Uwaga! Użytkownik nieoszukujsiee nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 126 / 34 / 0
W czasach gdy regularnie piłem alkohol, moim ulubionym mixem było kilka piwek lub kieliszków czerwonego wina do jointa/wapka.
  • 3 / / 0
Jak dla mnie to połączenie nigdy nie kończyło się dobrze. No może gdyby wypić faktycznie 2 piwka jak niektórzy piszą to może byłoby to inplus, jednakże najfajniejsze ziołowe tripy były wtedy, gdy nie pojawiał się u mnie alkohol. Wtedy zwykle wchodziło euforyczne działanie i miła fazka.
Niestety w połączeniu z alko często kończyło się to dla mnie zabetonowaniem się na kanapie i uczuciem ogólnej zmuły.
  • 33 / 2 / 0
Chyba najpopularniejszy miks xD, ale dużo zależy od kolejności: jeśli najpierw palę, to mialem ochotę tylko na niskoprocentowe (np. browar) i wódy juz nie ruszalem. Z drugiej strony jeśli zaczynalem od wódki/whisky, to nie ma zmiluj! Aczkolwiek w tym polączeniu (najpierw alko potem ziolo) mialem kilka niefajnych doświadczen (rzyganie, urwany film itd.), w drugą strone tak nie dzialalo.
  • 12 / 1 / 0
Osobiście nie lubię takiego połączenia. Pamiętam jak rok czy dwa lata temu wpadł ziom zjaraliśmy gibona wypiliśmy po piwie i typ zapomniał, że do domu musi spierdalać i usnął. Obudził się o 2 i wyjechał bez świateł prosto pod komisariat %-D Mandacik i furka od starych zabrana, znajomość się skończyła %-D
Uwaga! Użytkownik Delphi jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1544 / 197 / 0
faza mocna , po wódce piwach i zjaraniu gibona to zostaje wygodna kanapa :D
  • 4 / / 0
W sumie to zależy od alkoholu, lampka dobregon skodkiiego wina pasuje jak ktoś dużo pali i ma tokerke to fajnie siada, ale wódki bym już nie tknęła, zapewne miałabym ból żołądka albo nudności
Uwaga! Użytkownik VandalCat jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / / 0
U mnie to połączenie bardzo zależne od ilości i kolejności, ale ogólnie raczej na minus. Małe ilości alkoholu jeszcze mogą usiąść ale wódka + zioło prawie zawsze kończyły się zamułą albo nudnościami. Najlepsze fazy miałem zdecydowanie bez alkoholu.
ODPOWIEDZ
Posty: 452 • Strona 45 z 46
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.