"Narkotyki to syf i mega biznes czaisz? ktoś żyje z Ciebie i Twoich ziomali"
Ogólnie wracam do zestawu mirtagen lub trittico - dwa niezawodne kombajny daily
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
26 stycznia 2025pomasujplecki pisze: Z tym bywa większy problem niż nie którym się wydaje, czasam dawka benzo długo nie uśpi.
Ogólnie wracam do zestawu mirtagen lub trittico - dwa niezawodne kombajny daily
Tylko jedno jest pewne - użytkownicy benzo sami sobie to fundują !
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
26 stycznia 2025Hanalena pisze: @Dario87 nie wiem, czy słusznie wnioskuję - zostały zapisane Ci leki bez rzetelnego dochodzenia, co jest przyczyną tych problemów? Czy zostały zlecone Ci jakieś badania? Ja swoje trudności "zawdzięczam" szyszynce (bez wchodzenia w szczegóły).
Leki z grupy SSRI na skutek wydłużania latencji snu i zwiększenia liczby okresów snu REM skracają i spłycają całkowity czas snu. Gorsza jakość snu przy stosowaniu SSRI często wymagała uzupełniającego stosowania leków o działaniu typowo nasennym. Zróżnicowany efekt SSRI o działaniu przeciwlękowym, skutecznych w przypadkach lęku napadowego, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i fobii społecznej, poza działaniem przeciwdepresyjnym nie był wystarczający do skutecznego leczenia bezsenności jako objawu towarzyszącego depresji [56–58].
Podobno od Ssri wapnieje szyszynka. A kazdy kto troche duchowoscia sie interesuje wie do czego sluzy
To stad ten efekt zombifikacji .
Ale nie tylko . Zatruwaja nas na kazdym kroku.
Nawet fluor w pascie do zębow to trutka.
Trzeba sie odblokowac po tym szicie jakims psychodelikiem.
Leki z grupy NaSSa jak mirtazapina są polecane w bezsennosci i maja malo skutkow ubocznych .
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
26 stycznia 2025Hanalena pisze: @Dario87 nie wiem, czy słusznie wnioskuję - zostały zapisane Ci leki bez rzetelnego dochodzenia, co jest przyczyną tych problemów? Czy zostały zlecone Ci jakieś badania? Ja swoje trudności "zawdzięczam" szyszynce (bez wchodzenia w szczegóły).
Sposób na rozwiązanie problemu z bezsennością w tydzień u większości tu badanych po odstawieniu marki:
- Najzdrowszy sposób 6 pobudka prysznic mały sport popołudnie obiadek i tu można pozamulac przez smartfonem tv czy gierce. O 22 gasić wszystkie światła i dźwiękowe. I do spania, za duża nie myśleć. Zaśniesz zanim Ci się zachce
Czy ja się do tego jestem w stanie dostosować i żyć bez niczego na sen.
Nie. Życie to nie utopia.
Smutne ale prawdziwe
26 stycznia 2025Stteetart pisze:Właśnie... Dziś wrzuce dość ciekawa publikacje pod to.26 stycznia 2025pomasujplecki pisze: Z tym bywa większy problem niż nie którym się wydaje, czasam dawka benzo długo nie uśpi.
Ogólnie wracam do zestawu mirtagen lub trittico - dwa niezawodne kombajny daily
Tylko jedno jest pewne - użytkownicy benzo sami sobie to fundują !![]()
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Każdy lek miesza w śnie. Tak czy siak, w mniejszym lub większym zakresie ale miesza rozwalając go.
Już Ci wyżej ktoś wrzucił jak SSRI miesza w fazach i cyklach snu, benzo robią to samo (choć zapewne nie w ten sposób).
Pytałem już kiedyś - ilu z Was próbowało tych metod "dookoła" np oddychania przeponowego ? Braku niebieskiego światła ? Itd
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

