Edit: ano i absolutna podstawa, śmietnik w pokoju, od biedy może być worek na śmieci. Jak jest się śmieciem łóżkowym, który nawet na krześle nie siedzi przy kompie tylko na łóżku z laptopem albo z monitorem na krześle, to worek na śmieci koło łóżka to zbawienie. I tak wpierdalasz tyle gówna przetworzonego, że w dobę spokojnie go zapełnisz, więc nawet zapachów to nie zostawia. Raz na dobę tylko ten worek wyjebać. Przydatne, jak ktoś jest na tyle zjebany, że papierka do kuchni nie wyniesie.
07 października 2023weedotixx pisze: a ma ktoś jakies porady jak się nie zruinować finansowo przy jaraniu? jak zajaram to nawet jak pale dzień w dzień to mam takie gastro że wpieprzam burgery na orlenie, chińskie żarcie, czasem pizze, kebaba, conajmniej kilka hotdogów z żaby a między to wszystko orzeszki chipsy i czekolada. Oczywiście mocno mi sie to obdbija na portfelu i wkurwia mnie to zwyczajnie, no nie da sie żyć w ten sposób, bez jarania mam wkurw niesamowity a na drugi dzień insomnie nie do zniesienia, a jak zajaram to nawet jak mi sie nie chce wstać po wode żeby sie napić, to po gastro i tak pójde 2 kilometry do chińczyka
No i nieklepiacy mak mozna dobrze spozytkowac
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Szczerze jesli musicie cos brac zeby sprzatnac czy ugotowac to juz macie problem bo to sa podstawowe czynnosci tzw. proza zycia .
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
