post3704749.html#p3704749
Ok, cieszę się, że napisałeś coś konstruktywniejszego - rzeczywiście jest taki temat w rc benzo, ja go nie znalazłem bo wyszukiwałem z literówką. Zaklasyfikuję go jako apteczne benzo, bo w Japonii jest w medycznej dystrybucji. Przerzucam posty z tamtego wątku tutaj.
Nie wypowiem się w kwestii prawnej. Wszystkie benzo są objęte ustawą, ale nie mam pojęcia jak to wygląda w przypadku takiego prodrugu który nie ma nawet pierścienia diazepinowego. Pewnie co najmniej podpada pod środek zastępczy.
@AngelSentinel Niemniej, gdybyś sobie zamówił tonę tego z Chin to skończyłoby się najprawdopodobniej tak jak napisałem, substancja byłaby zakwalifikowana jako NSP. Za posiadanie ich znacznej ilości grozi do 3 lat. Nasi geniusze pewnie w gramie tego cuda którego w Japonii stosują po 1-2mg, znaleźliby milion działek narkotycznych i dojebali przemyt, handel i chÓj wie co jeszcze.
scalono - nv13
Można scalić z postem wyżej.
W końcu sam spróbowałem.. Niestety jedno wielkie G. Straszny usypiacz nawet jak na benzo, w ogóle nie jest podobne do etizolamu jak reklamował vendor
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
