ODPOWIEDZ
Posty: 301 • Strona 25 z 31
  • 40 / 4 / 0
czy to normalne że po mefedronie gniją stopy i wydzielają śluz jak niemyta dupa? smród jest przerażający dosłownie jebie stęchlizną i gnijącym trupem drażniąc nozdrza do granic wytrzymałości probowalem zamaskować problem dezodorantem brutal ale jest tylko gorzej nawet stara nie pozwala mi chodzić w klapkach bo dostaje zawrotów głowy

WARN - trolling i notoryczny spam, jeśli będziesz kontynuował to zaproszę Cię na odpoczynek od forum @V44
Uwaga! Użytkownik manchester4 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 675 / 129 / 0
Też tak macie żę jak jedziecie busem i wsiada akurat menel którym jebie na caly autobus zgnilizną to potem nawet jak wysiadziecie nadal czujecie ten zapach w nozdrzach? przejebana sprawa
:tabletki:
  • 3245 / 622 / 0
Ja raz siedziałem obok gostka typu rolnik na emeryturze od którego nie jebało, ale na złość wyjął sobie wojaka puchę 9% i otworzył żeby se sączyć, a ten wojak ma zapach jak paliwo rakietowe, Nikt mu nie zwrócił uwagi, dziadek miał wyczucie momentu że może sobie pozwolić, mnie to przywołało złe wspomnienia z tym piwem, ale też nie miałem pretensji.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5874 / 1214 / 43
Owszem, higiena też się liczy . smród, psychiczny i fizyczny. Obłuda i higiena kultury.
Odraza.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 3245 / 622 / 0
Psycholog się raz mnie zapytała jak u mnie z higieną snu, wcześniej nie usłyszałem od nikogo tak dobranego słownictwa. Też ciekawe.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 675 / 129 / 0
Najlepiej najpierw zadbać o higiene osobistą, a potem również o higiene snu. Na pewno nie na odwrót
:tabletki:
  • 5874 / 1214 / 43
Jak często się kąpiecie ?

scalono - nv13

Ja mógłbym z wanny nie wychodzić.
Ale zazwyczaj albo raz rano, albo raz wieczorem.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 66 / 7 / 0
W ogóle się nie kąpię. Czekam aż brud można zeskrobać szpachelką. Następnie gładź kładę na ścianę. Dziwne, bo jakieś szare i śmierdzące wychodzą. No ale jak robić pato, to na
grubo…
A tak serio, to przy ćpaniu jestem odklejony i mam gdzieś higienę osobistą i higienę snu. Jak menel funkcjonuje…Jak jest ok to prysznic szybki codziennie lub co drugi dzień …
  • 205 / 65 / 0
Codziennie prysznic musi być. Jak nie dba się o higienę psychiczną to chociaż ta fizyczna niech będzie pod kontrolą.
  • 110 / 9 / 0
raz w tygodniu robie sobie takie "odgruzowanie". Peeling głowy, ciała, twarzy, golenie się, maska na włosy, porządne mycie, siedzenie w wannie i jakiś balsam. Codziennie myję twarz, i całe ciało. Jak nie mam siły to myje twarz, stopy i pachy no i miejsca intymne, a czasami wcale sie nie myje bo wole lezec zakopana w swoim lóżku. Robie wszystko byle ode mnie nie jebało
I'm a fan of pro-ana nation
I do them drugs to stop the f-food cravings

~Lana Del Rey "Boarding school"
ODPOWIEDZ
Posty: 301 • Strona 25 z 31
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.