Wcześniej brałem ketrel, ale musiałem zwiększać dawkę, co nie bardzo mi się uśmiecha, choć nie była zbyt duża (brałem 25, potem 50 i 75 mg). Natomiast ogólnie kwetiapinę mogę polecić
It's not going to be fun.
Mam bezdech więc zolpiden chyba średnio nie?
Natomiast absolutnie nie polecam łączyć z alkoholem. Po wieczorku bardzo casualowego picia wziąłem 12,5mg na sen. W pewnym momencie tak mi się zaczął plątać język, że ciężko było jakiekolwiek dłuższe zdanie wypowiedzieć. Jak się troche bardziej uspokoiłem i położyłem, to zacząłem dostawać pełne omamy słuchowe rodem z opowieści tripa po DPH - złożone głosy obijające się echem i jakieś dziwne metaliczne dzwięki brzęczenia. A nawet pijany praktycznie nie byłem.
Na szczęście zasnąłem szybko :)
scalono - detronizator
Swoją drogą, absolutnie nie mam pojęcia jak ta malutka nędzna dawka doksylaminy połączona z alkoholem mogła mieć aż tak duży wpływ żeby wywołać omamy słuchowe. W każdym razie polecam, ale nie popijajcie alkoholem :)
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.