Orientuje się ktoś może ile na prawdę miligramów niesie jedna miarka z pewnego alchemiczno-ekstraktowego sklepu? Zawsze jak coś od nich zamawiam pierwsza rzeczą jest policzenie ile miarek mieści pakunek, z a w s z e okazuje się, że podane przez sklep wartości daleko rozmijają się z prawdą. Np miarka noopeptu która wg sklepu ma mieścić 10mg mieści go około 30mg. Tutaj do teaniny jest podane, że miarka ma mieć 100mg, już na oko nie chce mi się w to wierzyć, wydaje mi się, że ma 150-200. Problem w tym, że nie policzyłem paki po dostawie, a zdążyłem już parokrotnie do niej sięgnąć po różne ilości których nie pamiętam. Może ktoś, coś...
15 marca 2019vortexxix pisze: Nie wiem czy tłuszcze są potrzebne, ale to fakt, że w wodzie się to nie rozpuszcza, grudki pudru uparcie pływają po powierzchni, pijąc można się zakrztusić, bo zdarza się wciągnąć pył do płuc ;) Ja zapodaję L-teaninę pod język, być może część wchłania się przez śluzówkę (co do tego pewności nie mam), ale na pewno miesza się ze śliną.
Ponadto na tej stronie https://neuroexpert.org/wiki/l-teanina- ... -sinensis/ znalazłem informacje, że poza tym że się dobrze rozpuszcza w wodzie to również bardzo dobrze wchłania się z przewodu pokarmowego, co potwierdziły liczne badania na zwierzętach.
Więc z moich obserwacji po prostu trzeba dłużej mieszać, ale wszystko się dobrze rozpuści i nie są do tego żadne tłuszcze potrzebne.
Piję rano napitek z łyżeczki kawy rozpuszczalnej, 2-4 kakao i 200-800mg l-theaniny.
Idealna stymulacja, bez roztrzepania, bez spięcia czy nerwowości. Fizycznie też fajnie, łapy się nie trzęsą ani nic w ten deseń, bardzo naturalne się to wydaje.
Podziel się posiłkiem, chamie
Ja piję l-teaninę w formie japońskiej zielonej herbaty wysokiej jakości np. sencha lub gyokuro lub też chińskie odpowiedniki, najważniejsze jest to by herbata miała smak umami gdyż jest to oznaką wysokiej zawartości l-teaniny w herbacie. L-teanina w herbacie bardzo łatwo się wchłania i działa wspólnie z kofeiną.
Dla spróbowania polecam herbaciarnie które podają senche/gyokuro. W każdym razie l-teanina nie tylko rozluźnia mięśnie i działa uspokajająco ale też powoduje niesamowitą uważność i klarowność. Można to porównać do np zwiększenia ostrości po THC ale jednocześnie człowiek nie jest rozkojarzony i ma organizację w głowie. To taki naturalny nootrop dlatego kocham japońską herbatę.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
