Mało czasu mam w roku na eksperymenty w tej materii.
Jak zaczynałem to byłem dość surowy i nie miałem plonów przez kilka sezonów. W końcu coś wyrosło, później znów. Potem też nie szło i teraz coś udało się zebrać.
Makumba mocna wyszła z tego.
Nie poddaję się, zacząłem się też zastanawiać nad indoor…
Dobra ziemia, dużo słońca, tabletki nawozowe organiczne i nie może się nie udać - zakładając, że przetrwają pierwsze 2-3 tygodnie i miejsce jest bezpieczne.
Najpierw to wrzucałem nasiona prosto do ziemi na miejscu. Dasz wiarę?;)
Innym razem przy kiełkowaniu przesadzałem ze słoneczkiem.
W sezonie biorę się za kilka, maksymalnie za kilkanaście pestek.
Po popełnieniu jakiegoś rażącego błędu daję sobie spokój do kolejnej wiosny. Akurat na brak zajęć nie narzekam.
Jak już się znajdzie dobry spot, to sprawa jest prostsza, choć nie bez przeszkód. Najgorsze są ślimaki, bo do ok trzeciego tygodnia mogą w 1 dobę zjeść wszystko do patyka. Osłonki plastikowe, sól wokół, a i tak mi wjebały w tym sezonie i musiałem dosadzać w późniejszych terminach.
Może się też zdarzyć, że coś się zjebie już na etapie wyklucia więc trzeba mieć ze 3 razy więcej pestek, niż chce się krzaków.
Mimo to uwielbiam to zajęcie, choć kosztuje mnóstwo pracy z uwagi na charakter spota (muszę w doniczkach). Do tego stres, ale potem nie trzeba już za to płacić.
Rosły w donicach w ogrodzie. Mszyce zwalczałem larwami biedronki hheheheh
Podziel się posiłkiem, chamie
post3643630.html#p3643630
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
