Ps: moja pierwsza aktywność na forum.
Nigdy nie jadłem ABV więc nie wypowiadam się odnośnie konsumpcji.
22 sierpnia 2024grzechotnikskunks pisze: Hej, sorki że odkopuję stary temat ale mam kilka pytań do bardziej doświadczonych. W jakiej max temperaturze waporyzujecie susz, żeby potem go wykorzystać? Mam z 1/3 szklanki suszu, tylko przewaporyzowanego w 221 stopniach (max fenixa mini). Da się coś z tego zrobić? Bo ogólnie dane w necie są rozbieżne, czasem się da znaleźć info bazując na kolorze że da się wykorzystać do edibles, innym razem że tylko do kapsułek ekstrakcje. Jeszcze interesuje mnie jak to przechowujecie? Hermetycznie zamknięte? Trzymanie tego w otwartym naczyniu raczej będzie powodowało tracenie terpenów itp? Zakładając średnio zawartość THC w bobie na poziomie ok 20% (nie ma jak sprawdzić to nie apteczniak) ile tego suszu użyć na jednorazową konsumpcję? Pozdro
Ps: moja pierwsza aktywność na forum.
one by one we will take you
Po pierwsze temperatura przy vaporyzacji nie może być za duża, bo THC ulegnie rozpadowi a ma być zdekarboksylowane.
Wrzucamy sobie powiedzmy 10g takiego AVB nie do żadnych maseł i czekolad, tylko do ok. 100ml oleju kokosowego albo oleju MCT i w tym gotujemy. Do tego można dodać łyżeczkę lecytyny słonecznikowej.
Tu ważna jest temperatura i długość gotowania, bo jak damy zbyt dużą temperature, to THC ulegnie rozpadowi.
Temperatura i czas
75-85°C przez 2-3 godziny (w większości kuchenek elektrycznych ze skalą 10 to będzie mniej więcej poziom 2, ale warto kupić termometr do gotowania)
Co jakiś czas to mieszać
No i tak macie konkretnego mózgojeba, po którym raczej jak zjecie całego to malo kto wstanie.
Można trzymać w lodówce.
Problem w tym, że to jest paskudne i mega kaloryczne.
Dlatego ja przymierzam się do ekstrakcji w alkoholu, chociaż tego jeszcze nie robiłem. Może ktoś ma doświadczenie??
28 sierpnia 2025mietowy3 pisze: Po pierwsze ABV (already been vaped), po drugie czemu nie ciasteczka z czekoladą? Na pewno mniej kaloryczne niż twój roztwór olejowy![]()
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
