03 października 2024zupelnienikt pisze: Mam sprawdzony olejek full spectrum, tani nie jest, ale działa.
I nie jest to żaden shot tylko zwykły olejek CBD z najpopularniejszej polskiej firmy.
Nie palę ani nie wapuję, olejek jest ok, ale ostatnio robię wieczorne kakałko z trichomami i nie dość, że to smaczne to po godzinie jestem w niebie. Rozmawiam z rodziną, oglądam sobie tv, czytam książki, nawet gotuję ostatnio.
Jedno co trochę męczy to mega gastrofaza, ale za to zwyczajna bułka z szyneczką i pomidorem i sałatą smakuje jak pyszny burger, kubki smakowe szaleją xD.
@245trioxin
Wrzucam około 2 gramy, to będzie około 200mg CBD + 4mg THC. Ten pyłek jest już dekarboksylowany, więc gotowy do spożycia. Dajesz mleko, ja używam owsianego, kakao, cukier jeśli potrzebujesz i 2 gramy proszku. Gotujesz 5 minut, pijesz cieplutkie. Ale nie musisz grzać, możesz to dodać do owsianki itp. Albo upiec ciasteczka
Tutaj fajne podsumowanie badań na temat dawkowania CBD: https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC6710502/.
W badaniach dawkowanie <62–3100 mg/d więc całkiem sporo. Na stany lękowe jedno badanie wskazywało efektywną dawkę 300-600mg na dzień. U mnie 100-200mg wieczorem działa już dość mocno, sedacja i spokojna głowa, dobry sen. Więcej nie próbowałem, teraz robię przerwę z kilka tygodni, żeby tolerancja spadła.
100 gram 5%?! Przecież to jest ~5g CBD. Ogromna ilość.
THC jest ok, tylko kiedyś było bogatsze w CBD, a teraz zioło ma 20% THC i 0% CBD, bo ma walić po bani. Potem mamy ludzi z psychozami po THC i nie ma co się dziwić, w sporej dawce to psychodelik.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.