Kazik pisze:seb123 pisze: mam takie pytanie co nie co związane z Holandią
czy jeśli złapały by mnie psy i wykryły obecność thc ale baki by przy mnie nie znaleźli to gdybym np powiedział ze dopiero co wracam z holandii i jeszcze mnie pissda trzyma to zrobili by mi coś??
aha czyli gdyby kiedyś coś tam sie przytrafiło to wiem co mówić xD
banany na twarzy żadnych warzyw jeśli cos nas parzy to piaseczek na plazy
banany na twarzy żadnych warzyw chce widzieć jak w oczkach szczęście sie żarzy
seb123 pisze: aha czyli gdyby kiedyś coś tam sie przytrafiło to wiem co mówić xD
staryalejara pisze: Nie wiem skąd te info o nielegalności grzybów. Pod koniec maja były jeszcze legalne, sam kupowałem. Co prawda znajomi Holendrzy mówili, że jest jakiś skandal z nieletnią Francuzką, która po zjedzeniu grzybów wyskoczyła z okna, albo utopiła się w kanale (dokładnie nie pamiętam), ale o zakazie jeszcze nikt na serio nie mówił...
styka ta odpowiedź?
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
staryalejara pisze: Nie wiem skąd te info o nielegalności grzybów. Pod koniec maja były jeszcze legalne
styka ta odpowiedź?
Emeryt nieświadomym hodowcą konopi indyjskich
73-letni Holender zdumiał się, gdy dowiedział się od policji, że begonie, które pielęgnował z oddaniem na grządce przed domem, kryją plantację konopi indyjskich - surowca do produkcji marihuany i haszyszu.
- Policjanci zauważyli wśród begonii pędy konopi - powiedziała rzeczniczka haskiej policji.
Emeryt z Hagi przyrzekł, że zniszczy uprawę, o której założenie podejrzewa miejscowych nieletnich. Uprawa konopi indyjskich w Holandii jest nielegalna, lecz wciąż tolerowana jest sprzedaż w coffee-shopach tzw. narkotyków miękkich, w tym marihuany.
że niby co? mi sie wydawało, że może osoba dorosła uprawaiać do 5 krzaków!
Kasztaniak pisze: Pewnie ta kwestia, tak jak zaopatrzenie coffee shop'ów nie jest sprecyzowana przez prawo i wszystko zależy od policji. Zauważ, że ten emeryt nie został pociągnięty do odpowiedzialności, tylko powiedział, że je zniszczy.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
