Więcej informacji: Barbiturany w Narkopedii [H]yperreala
Jest w tym coś klonopodobnego?
Na Wikipedii tak pisze.
Okres półtrwania tego to prawie 100 godzin.
Poprawka, w przeciągu godziny poszło równe 10 mg alpry, bo tolerka blokuje, ale synergia jest podobno potężna, do tego dwa browce i 75 mg baclofenu. Trochę dirty mix, ale czego nie robi się dla nauki. Barituranu w życiu bym nie dorzucił bo to przejażdżka na długie godziny, a aż takim wariatem nie jestem.
19 stycznia 2025london5 pisze: Tak, bardzo podobne.
Okres półtrwania tego to prawie 100 godzin.
Ktoś mi doradzi jak wyrywać prymidon inne barbi od najlepiej lekarza, ewentualnie weterynarza, ale chyba nie chcę mi się trzymać zwierzaka.
A barbituranów poza fenobarbitalem w Polsce i UE NIE MA zrozum to. Co Ci mają wypisać? Jak to fizycznie nie istnieje? Jedź se do Malawi czy innej Erytrei, ogarnij tam lekarza i tam pewnie jeszcze uzywają takich leków. Nie w Polsce gdzie może i mamy niedofinansowaną, ale służbę zdrowia na najwyższym poziomie. W sensie złamanej nogi nie zabezpieczą dwoma deskami i i geoździami.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
