Największym skandalem dla mnie było kiedy wstąpiłem do apteki w jednym z większych miast kraju po mały thioco, byle zaleczyć skręta. 25zł. Za małe thioco. Ja pierdolę.
Biorę z krótszymi lub dłuższymi przerwami już lekko ponad rok, przedtem były jakieś 2 lata przerwy od opio. I już mnie to chyba zaczyna rozkurwiać fizycznie, bo mimo dbania o bebechy w większości przypadków, po ostatnim zażyciu (na następny dzień) miałem na tyle silne krwawienie z układu wydalniczego(?), że się naprawdę przestraszyłem. Ale co z tego, skoro rano byłem śmiertelnie wystraszony i byłem pewien, że wystarczy to, aby nie wracać do opio przez parę miesięcy, skoro już po południu zacząłem myśleć tylko o wrzuceniu reszty paczki.
Tramal dla mnie troche zagadka. Kiedys lata temu trafil w moje lapska pakiet skudexy, kuwaaaa 2-3 tabsy sprawialy ze wygrzany bylem jak ja pierdole. Chcialem sprobowac samego Tramalu i niestety nie uzyskalem takiego samego efektu jak po skudexie, czemu? Jedyne gdzie mi sie ten tramal przydawal to w pracy, albo ogolnie poza domem, bo nagle w takim przypadku mi sie uruchamial, w jakims przydatnym stopniu.
Wrócmy do tematu kodeiny, dalsze dywagacje tego typu proszę uskuteczniać w wątku ogólnym opioidów lub tramadolu. @V44
24 października 2024ZaspaSniezna pisze: Kiedyś koda dobrze na mnie działała, przez to, że wpierdalałam około rok temu oksy i tramadol, teraz jedyne co czuje po kodzie to wejście, no a portem tylko swędzenie i zero przyjemności, choćbym wpierdoliła 800 mg. Wie ktoś ile jeszcze mam czekać, żeby tolerka na opio zeszła mi do zera, żeby było jak wcześniej że fajnie urobi mnie jedna paczka thiocodinu?
Za to widzę gorszy problem. Nawet przy okazyjnym używaniu zajebiście wypierdoliło mi tolerancję na antyhistamine, efekt sedacyjny znacznie słabszy. Zastanawiam się czy wymiana na inną coś pomoże czy nie. Teraz biorę malenian feniraminy z Fervexu, może zmienię na dimenhydrat i obczaje.
Na histaminę bardzo szybko rośnie tolerka przy częstym grzaniu, znacznie mniej swędzenia i bezsenności. Na antyhistamine też na poczætku 2 apay noc to nokaut nawet jeden muli a po dwóch trzech razach słaaaabo nasennie.
Na problemy z trawieniem przestań wpierdalać garściami tableteczki z kodeiną to nie będziesz miał problemu to takie proste.
It's not going to be fun.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
