27 września 2024nakedwarrior pisze: Zapodalem sobie wczoraj kilka porządnych buszków z vapka, red no 2 jack haze. Dziś mam coś w stylu podrażnienia gardła pomieszane z ciągłym uczuciem jakbym miał zaraz się zrzygać. Czy taki banał mógł spowodować nasilenie się lęków w moim przypadku?
Teraz mam Aurore 22 Ghost Train Haze i jest cacy :)
14 lutego 2017GG Allin pisze:o to-to, dlatego wpierw ograniczyłem palenie, a teraz to zapale raz na x-tygodni :finger:14 lutego 2017Brutalny pisze: depresja , stany lekowe, nerwica, to chyba te głowne skutki palenia marihuany dzień w dzień przez długi okres czasu (3-4 lata ) noi dzień świstaka , nic nie robisz przyszłosciowego i twoje zycie twoi w miejscu. Ja dopiero teraz sobie uświadomiłem że przez ostatnie lata nic sie nie zmieniło , tylko pogorszyło
Dodam, dziwnie-ćpuńskie nawyki (byćmoże po przebytym kiedyś wjebaniu w kanna):
- pale mj, na początku na bogatu, a potem palenie małych ilości zeby na dluzej bylo :nuts:
- gdy palilem i konczylo mi sie ziolo, to dostawalem stanu lekowego/smutku gdy widzialem, ze sie trawka konczy (i juz kombinowalem tak, aby jeszcze ogarnac)
- brak umiejetnosci zasniecia lub zjedzenia czegokolwiek bez trawki
- brak mozliwosci zwleczenia sie z wyra bez bonga motywującego
- w trakcie palenia nic sie nie liczylo, byleby jeszcze bylo palenie
- jak sie konczylo ziolo, a ja nie szedlem spac, i to ziolo sie skonczylo to wiedzialem ze nie zasne
- jak w ciagu dnia chociaz malego bucha zapalilem to juz przez reszte dnia mialem gdzies z tylu glowy mysl, aby przypalic
] jakkolwiek to nie zabrzmi, trawa ponoc nie uzaleznia - ale jednak to chyba zalezy od jednostki
oprocz tego po ograniczeniu:
- apatia
- amotywacja
- brak apetytu
- drazliwosc
- nadpodbudliwosc
- nadmierna potliwosc
- w kazdej pozycji niewygodnie (nie wiem czy to zjawisko ma jakas nazwe)
} z czasem to mija :old:
Ja nie miałem czasu na skutki uboczne praca na półtorej etatu i rodzina.
Zioło dobre, ale od życia nie ucieknę.
Młodzi ćpajcie sport
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym
USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.