"Rutyna to rzecz zgubna "
Na zielsku się nie znam.
Dzisiaj w nocy 3 stopnie, wyrywać w trybie emergency?
"Rutyna to rzecz zgubna "
Co prawda nie ma możliwości doglądania codziennie, ale ostatnio wyglądała dobrze, nawet nie miała żółtych liści na dole.
Wobec tego proszę państwa – październik jeszcze przez dwa trzy tygodnie pod warunkiem że nie będzie mrozu i oznak przymrożenia i martwicy na roślinach.
Bardzo dziękujemy za rady
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ścinać w tym stanie absolutnie nie ma sensu. Ja bym czekał, nawet jeśli część plonu miałaby pleśń zeżreć, bo co mi po nieklepiących pręcikach, bo kielichów póki co tam niewiele.
Moje krzaki na outdoorze kilka razu mierzyły się z przymrozkami do -4C i poza lekko nadpalonymi szczytami, nic im nie było. Właściwie to wyszło bardzo dobre palenie.
Tak to wilgotno i chłodno. Nie chce brać do środka bo nie bardzo i może dostać szoku?
Co sądzicie?
Zostawić, ścinać?
Na balkonie zawsze jest nieco cieplej, niż gdzieś w polu. Do tego nie leje po niej deszcz więc dodatkowa przewaga.
Tak widziałem, że przyszły tydzień ma być w miarę OK więc tym bardziej "grzechem" byłoby nie poczekać. Daj jej choć 2 tygodnie, żeby to miało minimalny sens (ale jak już pisałem, tu brakuje ze 3-4 mniej więcej, bo nie wiemy, co to za odmiana).
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
