"Rutyna to rzecz zgubna "
Na zielsku się nie znam.
Dzisiaj w nocy 3 stopnie, wyrywać w trybie emergency?
"Rutyna to rzecz zgubna "
Co prawda nie ma możliwości doglądania codziennie, ale ostatnio wyglądała dobrze, nawet nie miała żółtych liści na dole.
Wobec tego proszę państwa – październik jeszcze przez dwa trzy tygodnie pod warunkiem że nie będzie mrozu i oznak przymrożenia i martwicy na roślinach.
Bardzo dziękujemy za rady
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ścinać w tym stanie absolutnie nie ma sensu. Ja bym czekał, nawet jeśli część plonu miałaby pleśń zeżreć, bo co mi po nieklepiących pręcikach, bo kielichów póki co tam niewiele.
Moje krzaki na outdoorze kilka razu mierzyły się z przymrozkami do -4C i poza lekko nadpalonymi szczytami, nic im nie było. Właściwie to wyszło bardzo dobre palenie.
Tak to wilgotno i chłodno. Nie chce brać do środka bo nie bardzo i może dostać szoku?
Co sądzicie?
Zostawić, ścinać?
Na balkonie zawsze jest nieco cieplej, niż gdzieś w polu. Do tego nie leje po niej deszcz więc dodatkowa przewaga.
Tak widziałem, że przyszły tydzień ma być w miarę OK więc tym bardziej "grzechem" byłoby nie poczekać. Daj jej choć 2 tygodnie, żeby to miało minimalny sens (ale jak już pisałem, tu brakuje ze 3-4 mniej więcej, bo nie wiemy, co to za odmiana).
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
