31 sierpnia 2024yellowteal pisze: Mi wenla uratowała życie, z ciężkiego stanu depresyjnego wyciągnęła mnie tak naprawdę już po kilku dniach. Pamiętam do dziś pierwszą dawkę - weszła jak MDMA, pamiętam, że byłam wtedy na callu w pracy i latałam w trakcie do łazienki sprawdzić, czy mam wywalone źrenice xd
Brutalne z pewnością było zejście - ok. 3 tygodni brain zapów. Ale to nic w porównaniu do jakości życia, jaką dał mi ten lek.
biorę 150mg w mixie z pregabaliną 600mg. Wcześniej byłem na paroksetynie która u mnie jednak nie zdała egzaminu może brałem za mała dawkę bo 20mg.
Wydaje mi się że ten lek Cię w jakiś sposób znieczula co powoduje apatię ale całkowite uwolnienie się od lęku.
Jeżeli ktoś wie co to mocne stany lękowe jak ja będzie miał trudny orzech do zgryzienia w stosunku do tego leku. Z jednej strony go pokocha za brak objawów lęku i nerwic, a z drugiej znienawidzi za ogólnie znieczulenie wyższych funkcji i emocji, a także wywołane spłycenie emocjonalne.
"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
